sobota, 25 września 2010

Leniwa sobota

Co normalni ludzie robią w sobotnie południe???
Śpią, piją kawę leniwie i czytają gazetę, sprzątają, zakupują, gotują, albo ogólnie w kapciach krzątają się po domostwie...



Nienormalni posilają się i ruszają pobawić się maleńkimi błyskotkami – Magnum kaliber 44 mm



I specjalnie dla Anniko - Jason...i reszta zespołu. Mała relacja z czwartkowego koncertu Lifehouse w AMS(ciekawostka: koncert miał miejce w klubie Paradiso, w którym niegdyś mieścił się kościół).

16 komentarzy:

  1. Niebezpiecznie się tak bronią bawić :D
    Co do bransoletki: absolutnie nie mam nic przeciwko, żebyś zrobiła sobie podobną ^^, Wręcz przeciwnie - cieszę się, że się zainspirowałaś. Nic dziwnego bo jest na serio fajna. A co do tych zdjęć dodatkowych - zaraz spróbuję cyknąć jakieś foty i jeśli będzie na nich widać szczegóły to prześlę Ci na maila. Mam teraz mały problem z aparatem bo pękło zamknięcie od baterii i wylatują xD Poza tym nie jest to jakiś super aparat...No, ale zobaczymy co da się zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej Kochanie,
    pytalas o moje hafty, no na razie pod gorke, tzn. krzywe to i biedne, ale mam cwiczyc i sie nie zniechecac, tak mowia wszyscy, pewnie i Ty mi to samo kazesz:-)
    U la la..ten rewolwer robi wrazenie! Tylko pamietaj nie strzelaj do pianisty! ;-)
    buziole
    basia

    OdpowiedzUsuń
  3. haha ja też robię takie wesołe kanapki ;)

    dziekuje za wideło, boskie! w Paradiso nie byłam nigdy, słyszałam że fajna kameralna atmosfera i dobra akustyka? mnie z amsterdamskich sal koncertowych najbardziej podobała się ta w Melkwegu w której właśnie Lifehouse byli wcześniej, kameralna, ale dużo miejsca. Inna sala w Melkwegu (gdzie zazwyczaj są koncerty) jakaś taka ciasna, a Heineken Music Hall znowu za wielka dla mnie, ślepaka :P

    A na Jasona nie mogę patrzeć z tymi włosami, blee :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi, ale miałaś fajne popołudnie. Zdjęcie superowe - robi wrażenie. Widzę, że broszka od Agi stała się Twoją ulubioną:-)
    Ps. z szufladą spóźniłam się 1 dzień;)
    Pozdrawiam Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ola;dzieki serdeczne za zdjcia, oczywiście pochwale sie jak juz cos tam potworzę..
    Basiu;haftuj, haftuj, wilk nie taki zły...pokaż wkrótce co tam porobiłaś
    Aniu:)kanapke zrobił mąż, w Paradiso rzeczywiście dobra akustyka, bylo wyjątkowo dobre oświetlenie...ale zaduch taki,że prawie nie dalo sie wytrzymać, a nie przesadzaj z tymi wlosami, lepiej takie niz bez:P
    Sylwia-szkoda,że się nie załapalaś:( pieknie wykonana praca i idealnie nadająca się do tematu

    OdpowiedzUsuń
  6. Woow :D Jaka giwera :D Ja w sobotnie południe zaczynałam obraz - pracuję nad "rekinami biznesu" dla znajomego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej,ta błyskotka ,to wcale nie taka maleńka..hehe
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. "No, to się dziewczynko pobawiłaś" - ilu poszkodowanych ??? - buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Więc kocham "nienormalnych" ludzi choć za bronią akurat nie przepadam z powodu.... no z pewnego domowego powodu :)
    A leniwa sobota w kapciach?? Też cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. normalność jest rzeczą względną. Też mam ochotę czasem postrzelać....
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ZAPRASZAM PO NAGRODĘ DO MNIE
    http://aniolzzielenca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ivciu:niestety nie można wejśc na Twoja stronę, otwiera się ale z błędami, juz od jakiegoś czasu nie mogę Cie odwiedzic z tego powodu, sprawdzalam z kilku miejsc i wszędzie to samo, nie otwiera się:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Zajrzyj do mnie Mala, jest tam dla Ciebie wyroznienie do odebrania!
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  14. Ha !! to mogłabym z Tobą spędzać sobotnie południa :)))
    lubię zabawę z tym kalibrem :)
    a jakieś 10 lat temu wygrałam nawet mistrzostwa w strzelaniu , ale to był karabinek sportowy :)
    buziole :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Pożycz giwerę na środę, może zdam za pierwszym razem:))
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. wczoraj umiescilam u ciebie posta,nie wiem dlaczego nie ma go dzisiaj,a byl...dziwne,w kazdym razie dzieki za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń