By uzyskać efekt marynistyczny wykorzystałam trójkolorową wstążkę z barwami Holandii.

Tutaj stara broszka w niedawnej stylizacji, uwielbiam spodenki do kolan, wyglądam w nich trochę jak majtek na statku...

Wspomniana wcześniej wstążka w towarzystwie zielonych szparagów.



Ostatnie tygodnie obfitowały właśnie w szparagi poczawszy od Tego podstawowego przepisu z sosem holenderskim, było bami z białymi szparagami, risotto oraz zupa z zielonych szparagów(równiez z ksiązki J.Child). Wszystko wyszło pyszne!
A tutaj już szparagi w towarzystwie pomarańczowego sosu holenderskiego. Przepis zaczerpnięty z przepiśnika J.Child.
Składniki na sos:
3 żółtka
1 + 4 łyżki soku pomarańczowego
1 łyżka soku cytrynowego
szczypta soli(od siebie dodałam biały pieprz)
2 łyzki zimnego masła
½ kostki rozpuszczanego masła(120g)
otarta skórka z 1 pomarańczy
Żółtka ubijamy na parze, dodajemy sok cytrynowy i 1 łyżkę soku pomarańczowego, sól,pieprz. Zmniejszamy ogień, dodajemy łyżkę zimnego masła ciągle ubijając. Gdy całość zgęstnieje zdejmujemy sos z ognia, dodajemy kolejną łyżkę masła. Gdy masło połączy się z sosem wlewamy powoli roztopione masło.Pod koniec dodajemy resztę soku i otartą skórkę, ewentualnie doprawiamy do smaku. Podajemy gorące.


Pozdrawiam,
ABily
Ależ smakowitości,ślinka leci do podłogi :)))
OdpowiedzUsuńa broszka naprawdę śliczna
(też lubię rybaczki)
Pozdrawiam i ślę całuski
Ale apetycznie ;) A styl marynarski uwielbiam od lat;) Jak zawsze u Ciebie pięknie ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko;)
Wygląda smakowicie! A broszka - C U D O jestem nią zauroczona!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam magda
Jedzonko wygląda smakowicie mimo iż nawet nie umiem sobie wyobrazić smaku, bo szparagów nie jadłam:( (aż wstyd się przyznać)
OdpowiedzUsuńPrzepi Julii Child?!!! :)) Koniecznie muszę wypróbować! Mam fioła na punkcie tej zajefajnej Babki!!!
OdpowiedzUsuńBroszka marynarska wspaniałą , na czasie i doskonała na lato. Piękny materiał, taki lubię :)
pozdrawiam
Sliczna broszka! zestaw w marinara podoba mi sie :D
OdpowiedzUsuńBroszki urocze !!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam szparagi ;-)
Pozdrawiam Aga
Bardzo ładne broszki. Spodnie do kolan i same kolana też;)) Pyszności na talerzu, autorka bloga robi smaka, oj robi:)) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwlasnie wczpraj jadlam szparagi ha! I tez lubie marynarskie paski, granatowo-biale i czerwono-biale. Bardzo, ale to bardzo podoba mi sie Twoja biala broszka, idealnie pasuje dot ego zestawu, ktory masz na sobie na zdjeciu.
OdpowiedzUsuńsciskam mocno
Basia
Bardzo podoba mi się biała a szparagi ...mniammm...
OdpowiedzUsuńU mnie też ostatnio bardzo marynistycznie się zrobiło:) trafiłaś dziś w moje klimaty!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Broszka jest bardzo piekna, a przepis obłedny -musze wypróbować
OdpowiedzUsuńMmm... mniam! Pyszne szparagi!
OdpowiedzUsuńBroszka jest bardzo ladniutka, a kolorki holenderski rowniez mi sie podobaja!
Pozdrawiam serdecznie!
Dagi
Przeslicznie tu u Ciebie:-) a szparagi.. szkoda ze sezon sie konczy, my tez jemy chetnie w przeroznych wykonaniach :-)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Dzieki Tobie tez zaczynam lapac bakcyla na styl marynarski.
OdpowiedzUsuńA szparagi uwielbiam chociaz w tym roku mi sie juz troszeczke przejadly.A jadam je tylko i wylacznie z sosem holenderskim.
Bardzo podoba mi się ta wstążeczka.cudna!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
wstążeczka miód-malina, a to jedzonko-poezja:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Agatko cieplutko:)
śliczne te broszki a szparagi mniam, mniam :)
OdpowiedzUsuńkoniecznie muszę wypróbować ten sos:)
OdpowiedzUsuńDziękuje za ten przepis(szparagi "chodzą" za mną już od kilku dni).Danie wygląda bardzo smakowicie, koniecznie muszę wypróbować!
OdpowiedzUsuńBiała broszka na tle tej bluzeczki w pasy -rewelacja.Pozdrawiam najcieplej:)
Piękna broszka.
OdpowiedzUsuńZdjęcia jedzonka smakowite
I kolejna piekna broszka, uwielbiam ten styl marinistyczny.
OdpowiedzUsuńJedzonko wyglada baaardzo smakowicie:)
Pozdrawiam
Holenderski inspiracje są świetne. Wstążka bardzo mi się podoba. Niestety szparagów w sosie nie próbowałam, ale być może niedługo to się zmieni. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńNie ma co. Przepysznie.
OdpowiedzUsuńależ zdjęcia cudnie
OdpowiedzUsuńInspiracje bomba, szparagi wyglądają nieziemsko!
OdpowiedzUsuńPIĘKNE ZDJĘCIA..A JA JAKOS NIE POTRAFIE DOBRZE UGOTOWAĆ SZPARAGÓW.....
OdpowiedzUsuńElegancko i smakowicie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
A wiesz, że i za mną ostatnio chodzą marynistyczne klimaty i ciągle myślę co by tu wymodzić na szybko
OdpowiedzUsuńbuziaki
Ślicznie i apetycznie.
OdpowiedzUsuńbuzikai
jestem głodna!
OdpowiedzUsuń:-) pyszne zdjęcia.
Uwielbiam szparagi!
Boziu a ja na diecie :( pyszności!!!!!!
OdpowiedzUsuńmam szparagi w lodówce,chyba skorzystam z przepisu...
OdpowiedzUsuń