poniedziałek, 17 grudnia 2012

W towarzystwie rogacizny :)


Jakiś czas temu chwaliłam sie na FB co dostałam od Sinterklaasa. Wymarzoną książkę autorstwa Eline Pellinkhof- Eline's Winter Huis. Pozachwycałam się krótko i szybciutko uszyłam poduchy z nowych materiałów w gwiazdki przy ktorych wykorzystałam projekty Eline. Podusie zaliczam do mojego ostatnio zapomnianego cyklu motywacyjnego 12/12 z EP jako projekty nr 6 oraz 7. Prowadze ostatnio wyścig z czasem ale mam nadzieje, że do końca roku zrobię jeszcze brakujących 5 projektów.

Sama wymyśliłam sobie taki kształt poduś, układ materiałów i umiejscowienie grafiki. Grafikę wydrukowałam na papierze transferowym i za pomoca żelazka zaprasowalam na materiale.
Bardzo spodobała mi się technika i jestem pewna, że wykorzystam ją jeszcze nie jeden raz.




Jak widać motyw róży i śnieżynki został wypełniony muliną,




kontury jelenia również pogrubiłam szarym odcieniem nici a pomiędzy materiałami wszyłam ulubione zygzaczki, które każdej dekoracji dodaja lekkości i uroku.




Drugą podusię uszyłam z szarego materiału w białe gwiazdki, dodatkiem zaś jest bambi wycięty z filcu, któremu u szyi dynda wesoło dzwoneczek. Obie poszewki są zawiązywane na troczki.




Podusie razem w sypialni ...


  

...oraz docelowo w salonie w towarzystwie innych poduś oraz sówek...




No własnie o sówkach już w kolejnym poście...cdn:)

ABily


45 komentarzy:

  1. Przepiękne poduszeczki , ślicznie wyhaftowałam róże ;) Bardzo estetycznie dobrane kolory i wzory ! Bardzo mi się to podoba ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeej, jak cudownie!!!! Ogromnie podobają mi się obie podusie - tworzą niepowtarzalny klimat...no i te materiały w gwiazdki - coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne i na czasie. Zachwyca mnie Twoja dbałość o szczegóły!!

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zwykle, nie będe oryginalna, jak napiszę że są przecudne - kolejna rzecz, którą jestem zachwycona i zakochana :) Twoja dbałość o szczegóły, estetykę, każdy drobiazg i szczegół pięknie ze sobą współgrają..... cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  5. Abily Ty nasza zdolniacho toż to małe arcydzieła są!:)))
    bardzo podoba mi się kształt, wiązania no i to wykończenie z wyszywaniem muliną:))) dodaje niesamowitego uroku! dobrego dnia dla Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne. Fantastyczny pomysł i cudowne wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. PRZEFANTASTYCZNE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne .... i te szarości :)
    Już nie mogę doczekać się sówek ...
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podoba mi sie taki efekt łaczenia dwóch technik...może jak kiedyś czas pozwoli to i ja cos zmaluje:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałabym mieć tyle cierpliwości do szycia :)

    robisz to mistrzowsko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poduchy prawdziwe piękności !
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta z reniferem jest fantastyczna!!!! Super połączenie transferu i nici!

    OdpowiedzUsuń
  13. o mamusiu..one sa cudowne!! Tez bym je umiescila w sypialni (gdzie nad lozkiem zawislo malutkie, sztuczne poroze kupione DagiMary).
    Brawo!!! Haft dodal im niepowtarzalnosci!
    usciski serdeczne
    B.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękna jest ta z reniferem;) Poezja;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne!!!! Jestem zachwycona!!! I te sówki też mnie bardzo ciekawią:))))

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne, takie zimowe, ale ciepłe :)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo pracochłonne widać ale efekt jest powalający!! przepiekne!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow!!!
    So beautiful pillows!!!
    I love them!!!
    Hugs,
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  19. Słodziutkie kochana. Każdy Twój nowy projekt zachwyca.Pewnie dlatego ,że zawsze jest oryginalny, świeży i wykonany perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rogate podusie bardzo mi sie podobają, noi ten papier transferowy, ciągle szukam sposobu, żeby zrobić udany transfer, spróbuję
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. wow!!! poduszki piękne! tu dzwoneczek, tam gwiazdka, majstersztyk po prostu :) i tak jasno u Ciebie! u mnie ponurzyca totalna brrr.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiekne, poprostu cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Fantastyczne !!! Obie ! Bardzo mi się podoba połączenie nadruku z haftem - na jelonku wygląda to kapitalnie. I materiał w szare gwiazdki bardzo pasuje do reszty.Teraz widzę,że i zimową Eline muszę gdzieś upolować;) Jej projekty dostarczają wiele świetnych pomysłów a Tobie wychodzi to rewelacyjnie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Poduszki są dla mnie na WOW!!!Cóż za dopracowanie szczegółów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem absolutnie zauroczona podusią z haftowanym akcentem - boska. Jak zresztą wszystkie prace, które wykonujesz. Pozdrawiam, Magda.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękne podusie:))ja jakoś nie mogę zajarzyć o jaki papier transferowy chodzi,mam dwa rodzaje i nie wiem wogóle jak z nich korzystać,więc leżą sobie:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny pomysł, piękne wykonanie i kolorystyka, jesteś zdolna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super poduszki , tylko pozazdrościć ..

    OdpowiedzUsuń
  29. niesamowite to zestawienie rogacz i róża!!!!Jestem pod wrażeniem!:)Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię takie rogacze :). Piękne są, piękne...
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  31. piękne!!!no piekne i to w moich kolorach :)!
    pozdrawiam Paula:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Poduszki piękne. Szczególnie mnie zachwycila ta z "dowyszywankami" ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczne poduchy! A Twoje hafty dodają im... no właśnie dodają to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudne,jelonek świetnie wyszedł,a materiały gwiazdkowe po prostu super:))

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny jest ten motyw jelenia z jego otoczeniem! Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  36. Agatko ale mam tyly u Ciebie, po pierwsze ciesze sie ze skorzystalas z mojego kursiku na rozek jest uroczy :)
    Podusie z tego postu sa poprostu bajeczne, fajnie co ja pisze rewelacyjnie polaczylas dwie techniki transfer i haft, bardzo mi sie podobaja te grafiki.
    Gwiazdkowa tkanina przepiekna, ale ja to zawsze chyba pisze :))))
    usciski
    ps: wygranej walki z czasem zycze

    OdpowiedzUsuń
  37. Ojejku, Jelonek w towarzystwie różyczek jest po prostu uroczy! Bardzo mi się podoba, szczególnie z tymi dodatkami muliny. Mam takie pytanko i prośbę, czy może chciałabyś, zgodziłabyś się podzielić tym motywem? Spróbowałabym swoich sił z papierem transferowym i może-może coś by z tego wyszło :) Jakbyś mogła odpisz na mój mail: erita1@op.pl
    http://zielony-dolek-grajdolek.blogspot.com
    Pozdrawiam serdecznie
    Erita

    OdpowiedzUsuń
  38. Pierwszy raz słysze o autorce tych ksiazek- przejrzałam teraz na szybko bloga tej autorki i jestem pod wrazeniem... Jaka ksiazke posiadasz? Warto kupic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam obie dotychczas wydane ksiazki Eline-Eline huis i Winterhuis Eline. Bardziej podoba mi się ta pierwsza choc musże pryznac,ze z drugiej wykorzystałam ta fajna grafikę i pomysł na sówki.Reszta mniej mnie przekonuje.W obu znajdziesz mnóstwo inspiracji.Eline huis przetłumacozno dotychczas na angielski i niemiecki, Winterhuis dostępna jak na razie tylko w wersji niderlandzkiej.A 1 na rynek trafia trzecia ksiażka Eline.O dekoracjach na zewnatrz domu:)

      Usuń
  39. No własnie widzialam zapowiedzi jakiejsc nowej ale jezeli kupie, to tylko po angielsku... qiwc w gre wchodzi tylko jedna ksiazka w moim przypadku- niestety:-)

    OdpowiedzUsuń