Cześć,
Kolejny weekend, leniwa sobota.
Hiacynty w wazonie.
Latte w ulubionym kubku.
Nowy magazyn Jamie'go.
Serduszko sobie wisi, pamiętacie o KONKURSIE?
Sven Kramer walczy o złoto(uwielbiam sporty zimowe i ogromnie sie cieszę,ze następne tygodnie pełne będą zimowych zmagń w TV).
Kolejne I love friday!-zapraszam do linkowania.
Oglądacie Soczi 2014?
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu,
ABily
Piękne hiacynty!
OdpowiedzUsuńMiłego oglądania TV :-)
Cudne hiacynty! Ja mam pudrowo- różowe. Soczi nie oglądam, ponieważ: nie mam TV, wczoraj dowiedziałam się, że właśnie się rozpoczęła ( ja myślałam ,że to będzie za kilka lat:D).
OdpowiedzUsuńA ja mam w trzech kolorach w skrzyneczce:)))mój mnie pyta -po co ci tyle kwiatów:))ale on się nie zna:))więc mu tylko odpowiadam że potrzebuję :))i tyle:)))
OdpowiedzUsuńJakie piekne hiacynty :) u mnie też białe obecnie, tydzien temu były rózowe :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Hiacynty są cudne, chyba też sobie kupię, już czas :) Olimpiadę na razie omijam :)
OdpowiedzUsuńO, nie widziałam jeszcze takich hiacyntów :-)
OdpowiedzUsuńU mnie dziś zakwitły żonkile, w domu oczywiście :-)
Kubeczek bym Ci podkradła :-)
Pozdrówka ciepłe!
moje przekwitły:(
OdpowiedzUsuńNic straconego, leć do sklepu po kolejne, ja hiacynty zmieniam co 1-2 tyg i cieszęsię nimi 2 miesiące:)
Usuńobowiązkowo oglądam Soczi...
OdpowiedzUsuńzresztą każdej zimy wałkuję Puchar Świata w sportach zimowych...
pewnie pięknie pachniało u Ciebie w domciu za sprawą Hiacynta ?
pachnie,pachnie:)miło słyszeć ze nie tylko ja jestem fanką sportów zimowych...TV tylko włączam by poogladac skoki, biegi czy łyżwy:)
UsuńHiacynty,piekne w każdym calu:)
OdpowiedzUsuńale u Ciebie jasno i wiosennie
OdpowiedzUsuńCudne hiacynty. Hehe a ja jeszcze na etapie jesiennego Jamiego:)
OdpowiedzUsuńale u Ciebie ładnie :)
OdpowiedzUsuńja oglądam Soczi! w końcu jest po co włączyć TV :P
alez tu pieknie i anielsko... rozmarzyc sie mozna....
OdpowiedzUsuńjesli chodzi o olimpiade to wczoraj wykonywalam dzikie skoki razem z kamilem stochem, tyle tylko, ze ja na sofie a on w soczi ;)
pozdrawiam cieplo
z problemami(no bo w NL nie komentowali zmagan skoczków) ale obejrzałam i to było piękne:)mamy mistrza no i złoto:) równiez skakalam z radosci no i sąsiedzi tez mnie pewnie słyszeli:)
UsuńWidzę, że jesteś wielką fanką Jamiego. Wiesz, u mnie w lumpeksach są jego książki kucharskie za śmieszne pieniącze 2-3 funty. Pewnie masz jego wszystkie ale jakbyś potrzebowała to daj znać, rozejżę się.
OdpowiedzUsuńEwelinko-nie myslisz mnie, on mnie ogromnie inspiruje i naprawdę motywuje do kulinarnych podróży.Nie posiadam 'Jamie's Italy' oraz 'Jamie does... Spain, Italy, Sweden, Morocco, Greece, France' i na nich chyba mi najbardziej zalezy, widzialam jego pierwsze ksiazki(nota bene gdy mieszkałam w UK 10 lat temu) ale okropnie nie podobaja mi sie jego ówczesny image(troche dziwne jesli mowa o ksiażkach kucharskich), a dzisiaj przyszla do mnie zamówiona drewniana deska do serwowania i juz ja uwielbiam:)Pozdrawiam serdecznie;)
UsuńBędę miała oczy otwarte:)
UsuńLubie takie leniwe soboty, choc nie czesto mi sie zdarzaja :(
OdpowiedzUsuńSoczi ogladam oczywiscie, dzis jak Kamil otrzymywal zloty medal, i polski hymn lecial to az ciarki przechodzily :)
pozdrawiam
Ogladam ich cały czas:)Nie sposob się nie wzruszyć w takiej chwili jaką kamil nam zafundowal cyz Justyna;)Anetko-mam nadizeje,ze nie przemeczasz sie zbytnio:)Wszystkiego najlepszego:)
UsuńPrzepiękne aranżacje! Hiacynt przecudnie "króluje" w Twoim przytulnym mieszkanku!
OdpowiedzUsuńMiłego oglądania relacji sportowych!:)
Uściski!