Hallo,
Witam w Nowym Roku.
Pełna energii i postanowień i pomysłów witam się z Wami:)
Postanowiłam podzielić się ulubieńcami ostatnich tygodni. Zakochałam się w tych ceramicznych pojemnikach, w różnych odcieniach zieleni.
Moim zdaniem są unikatowe i odkąd je zakupiłam na sam ich widok buzia mi się uśmiecha.
A o to przede wszystkim chodzi - by przedmioty którymi sie otaczamy wywoływały Spark joy jak pisze Marie Kondo.
Ale wracając do ceramicznych doniczek, postanowiłam w nich umieścić zaszczepki, które ukradłam z domu rodzinnego.
A'propos Konmarie bedąc w PL zakupiłam Tokimeki(Spark joy) jej autorstwa i uczę się składać ubrania i porządkowąc przedmioty wg jej sposobu. W pierwszej książce-'Magia sprzątania' Konmarie pisała ogólnie o swojej rewolucyjnej metodzie porządkowania domu, w Spark joy szczegółowo pokazuje jak porzadkować,składać i segregować poszczegolne grupy przedmiotów. Jak wiecie nie kupuje książek ale ze względu an ilustracje składania ubran tą postanowiłam nabyć.Autorka ma absolutna rację, odkad zaczęłam układać ubrania wg jej metody szuflada z bielizną i skarpetkami zapełniona równiutkimi rzędami daje mi ogrom radości i satysfakcji. Taka banalna sprawa jak codzienny, poranny zwyczaj wybierania bielizny urasta do rangi bardzo przyjemnego rytuału. Jeśli jeszcze nie czytaliście książek Marie Kondo, to serdecznie polecam. Można ale nie trzeba od razu przeprowadzać rewolucji w swoim domu(choć czasem można się pokusić) ale kilka świetnych rad dotyczacych porządkowania domu na pewno każdy znajdzie dla siebie.
W Pl zakupiłam też słynne Hygge- w poszukiwaniu szczęścia, poradnik o tym jak być szczęśliwym , jak kreować przyjemną atmosferę w domu i jak żyć by doświadczać jak najwięcej miłych chwil. Książką delektuję siępo troszku i mam nadzieję że nie skończy sie zbyt szybko.
Na koniec bardzo ciekawa książka- The book of YOU' którego współautorem jest Jamie Oliver.
Książka składa się z 365 mikroakcji(kroków) które należy wykonać by zmienić swoje życie na lepsze i szczęśliwsze. Drobne, codzienne zmiany pozwalają wprowadzac dobre nawyki w sferze Food, Mind, Move i Love. Znajdziemy za tem wiele wskazówek dotyczacych codziennego odżywiania, ruchu i cwiczeń, trening umysłowy oraz relacje z samym soba i bliskimi. Najfajniejsze jest to, że każda z tych mikroakcji zajmie nam dosłownie 2 minuty dziennie, a jeśli będziemy ją wykonywać przez miesiac okaże się że picie wody, codzienne przysiady, jedzenie więcej owoców czy medytacje wejdą nam w nawyk jak codzienne mycie zębów.
Muzyczno-filmowa miazga którą delektujemy się z mężem. Serial Peaky Blinders osiąga niesamowite oceny na IMDB .To historia gangu powstałego w 1919 Peaky Blinders w Birmingham, a nazwa wzieła się od wszytych żyletek w czapkach którymi używali do zadawania ran(również oślepianiu) a serial został oparty na prawdziwych wydarzeniach
Serial 'Peaky Blinders' posiada rewelacyjna ścieżką dźwiękową: Nick Cave-'Red right hand' czy Jack White z White Stripes wykonuje Love is blindless, która jest kwintesencją całego serialu. Polecam zobaczyć zwiastun serialu lub chociażby kompilacje ujęć która podlinkowałam.
Aktor Cilian Murphy hipnotyzuje i nie sposób oderwać od niego oczy, po wielu rolach w których go nie lubię wraca rolą na miarę 'Breakfast on Pluto' w którym mnie zachwycił. Polecam, i jeszcze raz polecam.Juz dawno żaden serial mnie tak nie zainteresował. Z niecierpliwością czekam na sezon 4.
Polecam równiez przepyszną herbatę zieloną z rabarbarem od Søstrene Grene. Zakupiłam ja przed świętami i teraz pijemy namiętnie. Od nowego roku zamiast kawy zaczyna dzien z filiżanką herbaty i Lucky również. Bardzo polecam. Swoją droga duńska marka Søstrene Grene ogromnie mi się podoba i mogłabym przygarnac od nich praktycznie wszystko:)
Chciałam też pokazać nowe głębokie talerze kupione w Ikea.Szukałam talerzy o ładnym owalnym kształcie, w której można ładnie wyeksponowac sałatkę, podać markaron czy jakieś azjatyckie danie. O dziwo ideał znalazłam w Ikea i były to jedyne rzeczy, które mnie tam zainteresowały. Ikea to nie moja bajka ale o tym wiecie od dawna. Jedyny problem to ich rozmiar, są naprawde pojemne i trzeba uważać by nie przesadzić z ilością jedzenia które sie w nich podaje. Swoją drogą coraz bardziej dojrzewam do myśli by przejsc na dietę wegańską i zawartość talerza na zdj.poniżej to nie przypadek.
Z PL jak zawsze przywożę sporo kosmetyków które mnie zainteresowały lub są mi potrzebne a dużo sprawdzonych kosmetyków po prostu kupuję ponownie.
W użyciu jest już serum na noc Logona z wyciagiem z róży, zakupiłam polecony tonik różany Evree
kremy Alterra których jestem ciekawa, olejek jojoba dla siebie i Lucky'ego(dużo taniej wychodzi zakup w PL),Nivelazione-sól do kapieli stóp, Lanoline(w użyciu)-krem na dzień z wyciagiem z róży, ukochane masło shea o zapachu magnolii z Mydlarni u Franciszka, krem do rąk Himalaya(uwielbiam ich kosmetyki i jak zobaczyłam promocję w Tesco do zdecydowałam się na krem a siostrz epoleciłam piankę do mycia twarzy) oraz produkty do paznokci(topcoat Seche vite, Sally hansen-żel do skórek).
A tak denkowałam w grudniu i styczniu...
Jak zawsze szampon Palmolive x 2(na podróż do PL zaBieramy tylko jeden produkt i dlatego zużyliśmy aż 2 w bardZO krótkim czasie)- polecam,
Rituals- Baby splash -żel dla dziecka-bardzo fajny polecam.
Andrelon - Kokos Boost -odżywka do włosów z kokosem - polecam
Only You - Balsam do ciała z limonka i drzewem sandałowym, dostałam w prezencie i pewnie sama bym nigdy nie kupiła to jednak dosyć szybko zużyłam, bardz0 szybko się wchłania, dostepny w ICI Paris.
L'oreal - płyn micelarny, jeden lepszych jakie uzywałam, ok.
Evree - różany tonik-po prostu świetnym spryskuję nim twarz po każdym myciu, przepięknie pachnie
Weleda- Skinfood- rewelacyjny mocno nawilżajacy krem-polecam
8x4 -dezodorant, łagodny i delikatnie pachnie, polecam
Rituals- Himalaya scrub,polecam
Rituals - Himalaya masło do ciało,boskie(nie ma na zdjęciu bo opakowanie wykorzystałam na maskę do włosów która podzieliłam się siostrą)
...a także, wyrzciłam masę produktów z kolorówki, których w ostatnim roku nie tknęłam i lakiery i produkty do paznokci.
Denkowanie idzie mi dobrze aczkolwiem cały czas mam uczucie że mimo wszystko za dużo mam produktów w zapasie i tych otwartych też.
oraz rzeczy które znalazły nowy dom:
Do usłyszenia z nowa porcją ulubionych ulubieńców już wkrótce.
ABily
PS.bzikua dziękuje za mobilizacje:P

Faktycznie wyjątkowe te donisie!
OdpowiedzUsuńdoniczki cudne , a herbatę u wielbiam i poszukam jej u nas mam nadziję ,że dostane i będę mogła spróbować , bo mm fioła na punkcie herbaty UWIELBIAM i mam jej sporo :)
OdpowiedzUsuńno tak , tak jak myślałam u nas niedostępna :( no szkoda
UsuńKsiążki Konmari i u mnie w domu wprowadziły niezły zamęt w pozytywnym sensie, też o szufladzie z bielizna którą uporządkowałam, mogę to samo powiedzieć ;)ja sobie dałam pół roku na odgruzowanie, w zasadzie to 5 miesięcy :) A krem Veledy w zielonej tubce uwielbiam, jest genialny:)
OdpowiedzUsuńuściski!
ale cudne roślinki i doniczki!
OdpowiedzUsuńuwielbiam serial o którym piszesz i głównego aktora również :)
Pozdrawiam cieplutko!