niedziela, 4 czerwca 2017

Maj


5.5.2017

Najważniejszy dzień w roku dla każdego rodzica to oczywiście dzień narodzin dziecka. U nas wyglądał on m.in tak:




Zainteresowała mnie recenzja Jennifer L Scott książki Fumio Sasaki's : Goodbye, Things: The New Japanese Minimalism. Minimalizm z punktu widzenia mężczyzny, spodobał mi się cytat umieszczony w tej książce:'Jestśmy bardziej zajęci próbując pokazać innym jak jesteśmy szczęśliwi niż być szczęśliwi naprawdę. W obliczu tego co się wokół dzieje na różnych platformach społecznych nie trudno mi się z tym nie zgodzić.





Książka:

'Śnieżny wędrowiec' - Elisabeth Herrmann  - kolejna powieść niemieckiej autorki, którą zachwyciłam się w kwietniu, kryminał całkiem udany aczkolwiek mnij porywajacy niż 'Wioska morderców'

Kolor purpury - Alice Walker  - od dawna na mojej chciej liście, piękna opowieść, pięknie sfilmowana. Absolutny klasyk.Polecam każdemu. Inne podobne książki w tym klimacie to oczywiście "Służące" oraz " Sekretne życie pszczół'.

Szczygieł - Donna Tartt - 13latek traci matkę w tragicznym wypadku, ojca nie ma, pozostawiony sobie próbuje przetrwać.
Intersujacy jest motyw obrazu  Carela Fabritiusa 'Szczygieł" który znajduje się w Hadze w  Mauritshuis, który jest bgłównym bohaterem powieści. Obraz zainteresował mnie do tego stopnia że postanowiłam go zobaczyć osobiście a okazja nadażyła się szyciej niż myślałam i jeszcze czytając książkę ogladałam 'Het puttrtje' na żywo w znakomitym  towarzystwie Tulipanki(która po latach postanowiła odwiedzić NL), widziałąm też 'Dziewczynę z perłą' i wiele słynnych holendrskich obrazów. Książka jest ok ale coś mi się zdaje że po lekurze "Małe życie" trudno mi będzie dawać 5 gwiazdek jakiejkolwiek innej książce.
Natomiast 'żółta ptica' zachwyca mnie codziennie.





Filmowo :

Obejrzeliśmy z mężem Logana i bardzo mi się podobał, troszkę za dużo rozbryzgów krwi jak na mój gust,  zakończnie bardzo dobre ale żal, bardzo żal. Polcam ten film do obejrznia z partnerem, na pewno żadne nie będzie się nudzić; swoim klimatm przypominał mi trochę Leona zawodowca?Pomijając wątek mutantów oczywiście.


Muzyka:

Bardzo smutna wieść o Smierci Chrisa Cornella odczułam tym bardziej bo jego twórczość znam dobrze, podziwiam i towarzyszyła mi przez wszystkie lata odkąd jestem z moim mężem. Ba, widziałam występ Soundgardem i Chrisa 2 razy na żywo. Nie byliśmy pewni czy trasa koncertowa Eddigo Veddera-dobrego przyjaciela C.C. nie zostani odwołana z tego powodu. Koncerty się odbyły w dawnej Heinecken Music Hall i byliśmy na aż dwóch a każda minuta to była coś niesamowitego. Eddie Vedder nie do końca był w formie co jest całkowitcie zrozumiałe, same występy były nostalgicznym i bardzo smutnym pożegnaniem.


Denko:

Yves Rocher - woda toaletowa o zapachu bzu- absolutny ulubieniec, maj bez tego zapachu nie może istnieć, zakupiłam już kolejną buteleczkę:)
Lanoline- krem na dzień z olejkiem różanym, niestety nie pachnie róża ale bardzo dobrze nawliża, marka z Nowej Zlandii do kupinia w TKMax'ie.
Uriage- woda termalna- kolejny faworyt, używałam zamiast toniku do twarszy i by się ochłodzić w upalne dni
Tołpa simply - żel-peeling do mycia twarzy - ilekroć jestem w PL, jadę do Biedronki by kupić zapas kaszy jaglanej i i zawsze kupuję jakiś produkt do mycia twarzy marki Tołpa i jestem zawsze bardzo zadowolona.Polecam
The Montagne Jeunesse -maseczka kokosowa- najlepsza maseczka która na stale weszła do mojej pielęgnacji.
Kneipp - maseczka przeciwzmarszczkowa z olejkiem arganowym, masłem karite i Q10. Bardzo fajna,polecam.
Mydlarnia u Franciszka - mydło z kotami :) - bardzo przyjemne mydło które dostałam od przyjaciół w prezencie, z czarnymi kotkami zupełnie przypadkiem podobnymi do naszego Edka, miałam już kilka mydeł z tej mydlarni i jestem zawsze bardzo zadowolona, pięknie pachną, dobrz myją i są bardzo wydajne; kostka wystarcza na ok pół roku codziennego mycia.





Do usłyszenia wkrótce,
ABily


2 komentarze:

  1. książki zapisuję ,choć część miała zapisanych już wcześniej , szczygieł uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śmierć Chrisa zasmuciła i mnie :(
    podziwiam ilość kosmetyków, które używasz! kurcze u mnie na placach jednej ręki można policzyć te, z których korzystam :)
    miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń