Połowa lipca a ja robię dopiero teraz podsumowanie czerwca.
Znacie to, idziecie tylko na spacer z dzieckiem a po drodze mijacie budkę z wystawionymi(niepotrzebne skreślić;kwiatami, ziemniakami, jajkami, warzywami, owocami) produktami oferowanymi przez lokalnych przedsięborców, rolników. No i kilka dni temu przyniosłam ze spaceru takie piękne mieczyki, z niecierpliwością czekam na te które posadziłam w ogródku:)
Tymczasem ten piękny bukiet cieszy moje oczy aczkolwiek mam wątpliwości co do wazonu, w jakim wazonie najlepiej można byłoby je wyeksponować?
O jedzeniu więcej pisałam tutaj: a dzisiaj wrzucam linki do ciekawych filmów o jedzeniu i jego wpływie na nasze zdrowie:
Jamie's Sugar rush - nawet nie amputacje ale to wyrywanie zębów mnie po prostu poraziły! Obejrzyjcie koniecznie. Dlatego w moim domu nie było, nie ma i nie będzie słodkich napojów gazowanych.
oraz równie inspirujacy występ Jamiego na TED
W czerwcu przeczytałam 5 książek:
'8 życie' tom 1 i 2 - Nino Haratischwili- podobał wam sie Stulecie winnych albo Jeździec miedziany?Tak, to te książki będa dla Was. Ja osobiście nie jstem fanką w/w i ósme życie również niezbyt przypadło mi do gustu.
Sama nie wiem co mną powodowało że siegnełam po 'Życie erotyczne wielkich dyktatorów' - Nigel Cawthorne. Zdaje się że losy jednej z bohaterek 'Ósmego życia' są ściśle związane z Berią, który jak wiadomo nie był święty i miał niejedno na sumieniu. O ile wiele postaci z tej książki znudziły mnie ogromnie to życie seksualne i postać Hiltlera rzuciła nowe światło na jego osobę.
13 pięter - zobaczyłam na Good Reads u Anniko i ściagnęłam z ciekawości, zaskakujaca lektura o historii budownictwa w powojennej Polsce. Otwiera oczy.
Księga wieszczb -Erika Swyler, opowieść o młodym bibliotekarzu, który pewnego dnia otrzymuje starą księga będąca zapiskami pewnego cyrku. Jak sie okaże ma ona wiele wspólnego z historią jego rodziny.
Ulubione miejsce:
plaża, do której dobiegam 3x w tygodniu
ogródek, który zarasta warzywami coraz bardziej, już niedługo ogórki zawitają u sąsiadów:)
Denko:
W czerwcu nazbierało się dużych pustych opakowań jak co dwa miesiące, wyjaśniam, ja zużywam naprawdę mało produktów, mam otwarty 1-2 szampony, 1 odżywkę, 1 żel do twarzy, 1 płyn micelarny, 1 peeling do twarzy, 1 peeling do ciała, 1 masło do ciała, 1 krem do twarzy, 1 krem z filtrem, 1 krem do stóp, 2-3 kremy do rąk w różnych miejscach i używam je miesiacami,1 dezodorant, czasem mam jakies serum do twarzy a nawet 2, wode termalną zużywam latami, produkty do paznokci też oraz kolorówka która jest minimalna sie nigdy nie kończy, perfumy raz na kilka lat. Każdy produkt zużywam ok 2 miesiace z wyjątkiem maseczek. Normalne jest że na miesiąc zużyję 5 pełnowymiarowych produktów, jeśli by tak nie było to oznacza że w danym miesiącu albo się nie myłam, albo nie nakładałam kremu na twarz czy na ciało. Przecież każda kobiety ich używa tylko nie każdy robi takie podsumowania i nawet nie zdaje sobie sprawy ile zużywa miesięcznie. Mnie się wydawało, że jestem kosmetyczną minimalistką a czasami słyszę, że moje denka są spore.Neee
1,2,3. Andrelon, szampon + odżywka z kokosem, szampon nadajacy objętość.Bardzo fajne sprawdzone produkty. Lubię i polecam je ale obecnie chcę przetestowć inne dostępne na rynku
4. Pro set -pianka do włosów, zużyta przez mojego męża, bez komentarza
5.Etos - masło do ciała o zapachu kwiatu lotosu, dostałam na urodziny w kwietniu i od razu zaczęłam używać. Pachnie bosko i mogę śmiało porównać je do maseł z The Body Shop a kosztuje tylko 4 e. Kupię ponownie.
6. Dezodorant 8x4, przyjemny, nienachalny,Polecam i kupię ponownie
7.Eucerin- krem z filtrem, lubię i jednocześnie nienawidzę, uwielbiam mat który nadaje naszej cerze a nienawidzę za żółty kolor produktu i wodnistą konsystencję, przez co wydaje mi się, że ten fluid wcale nie ochrania.
8. Garnier- krem BB, jst ok, jest stosunkowo ciemny dlatego nakładam go tylko latem, zużywałam chyba 2 lata...
9. Jeunesse montagne - błyszczyk do ust o smaku mango, miał świetną konsystencję ale dziecko mi go wydłubało:(
Denko Lucky'ego
10. Kneipp -truskawkowy szampon, cudowny, pięknie pachnie i nie powoduje łzawienia oczu.Odkupiony ponownie!
11.Nivea - mleczko do ciała, był ok, zużyliśmy bo dostaliśmy w prezencie(darowanemu się nie zagląda ale sama bym go nie kupiła)
To tyle w tym miesiącu,
Pozdrawiam,
ABily
no z mijaniem sklepu a potem wracanie do domu z kolejną np filiżanką mam opanowane do perfekcji:)))
OdpowiedzUsuńmieczyki mają bardzo odpowiedni wazon,on skromny one piękne:))
pozdrawiam
piękny kawałek ogródka pokazałaś... uwielbiam takie zarośnięte :)
OdpowiedzUsuń8 zycie zpisuję do przeczytania wtrylogi "jeździec miedziany" jam zakochana ;p
OdpowiedzUsuń