Moja szafa wypełniona jest niebieskimi ubraniami. Uwielbiam niebieskie kwiaty. Uwielbiam porcelanę z niebieskimi dodatkami. Ostatnio uzgodniłam z mężem, że jasno niebieskie dodatki wkroczą do naszej sypialni. Żeby nie było zbyt jednostojnie i nudno.
A stało sie tak po wypatrzeniu na pchlim targu tej torebeczki.

Jakiś czas temu w domu pojawiły sie szafirki w stosownych doniczkach.

I broszka.
Utrzymana w delikatnej niebieskiej tonacji z niebieskim ptasiorem ukrytym pod kaboszonem.
Niebieski kalendarz.
Niebieskie kratki, kropki i koronki.

Niebieski Ipod.
Naczynia z niebieskimi zdobieniami. Uwielbiam talerze z włoskiej Ceramica Quadrifoglio. W kuchni nie znajdziecie dwa takie same egzemplarze. Zbieram stare, pojedyńcze sztuki i bynajmniej nie siedzą one bezczynnie zakurzone w kredensie.
Moje ulubione niebieskie szafirki.

I jako ozdoba nakrycia. Tutaj w towarzystwie pomidorowej.
Cdn...
A jakie są Wasze ulubione kolory i przedmioty z nimi związane?
PS. Dziekuję wszystkim osobom za piękne życzenia imieninowe, dzięki Wam moje imieniny celebrowałam cały tydzień, a nie jak co roku 5tego lutego. To było piękne i niesamowite, każda z Was dostarczyła mi moment wzruszenia i uśmiech szczęścia. Dziękuję, że ofiarowałyście mi tak piękny prezent.Dziekuję, że jesteście.
Pięknie u Ciebie z tym niebieskim, jest taki subtelny, nastrojowy, delikatny, torebeczka -cudo, a ta broszka- ach jaka idealna. Ja również skłaniam sie ku błękitom, choć równie przychylna jestem zieleni i bieli.
OdpowiedzUsuńI nic dziwnego że ulubiony!!! Niebieski jest taki wyciszający, romantyczny, nostalgiczny.
OdpowiedzUsuńTorebka istny skarb, boska jest!!!
Ja też lubię niebieskości i fiolety:)))
Buziaki
Śliczna torebka - prawdziwy skarb! Niebieski post bardzo przypadł mi do gustu ponieważ ten kolor obok białego i liliowego jest moim ulubionym:)Masz piękną kolekcję porcelany:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Ja też kocham niebieski!!!!!!!!!! A za turkusem to wręcz szaleję:) Torebeczka jest śliczna i fajny zestaw talerzy.
OdpowiedzUsuńStrzeliste te Twoje szafirki!!!
OdpowiedzUsuńU mnie jak wiadomo kroluje biel i ja uwielbiam w domowych przedmiotach i ubraniach letnich.
OdpowiedzUsuńNawet moj nowy mikser kuchenny jest bialy.
Ale pastele tez ostatnio zaczely sie wkradac.
Torenka koronkowa jest przesliczna, a te szafirki normalnie zazdroszcze ich bo uwielbiam , chociaz przy ostatniej wizycie w kwiaciarni nie bylo ich, moze dzis wybiore sie i bede miala wiecej szczescia.
Pozdrawiam slonecznie
Bo niebieski ma to COŚ :)Uwielbiam niebieski, wszelkie jego docienie. W mojej sypialni też stawiałam na dodatki niebieskie... ale troszku czasu brakuje na dopieszczenie. Niemniej u Ciebie pięknie:)
OdpowiedzUsuńPrzesliczne niebieskosci!I jak tu ich nie podziwiac skoro tak gustownie kolekcjonowane!
OdpowiedzUsuńKoronkowa torebka jest wyjątkowa i bardzo piękna!! Ciesz się, że nie wiem gdzie mieszkasz bo bym ją skradła ciemną nocą:))
OdpowiedzUsuńKolory odgrywają w moim życiu duże znaczenie i uwielbienie do danej kolorystyki zmienia mi się z wiekiem a teraz też z pogodą ducha i pora roku.
Uwielbiam turkusy, brązy, kremy, brudne róże, ale również zdecydowane kolory np. fuksja, słoneczny żółty, soczysta zieleń te kolory zazwyczaj odnajdują się w mojej wiosennej garderobie.
Latem lubię połączenie bieli z granatem i czerwienią oraz delikatne pastelowe kolory
Wpadłam z rewizytą i zakochałam się w Twoim blogu :) Przepiękne zdjęcia, biel którą uwielbiam i kwiaty... Cudnie :) Zostaję tu na zawsze :)
OdpowiedzUsuńTorebka jest cudna, ale mnie zafascynowały talerze, super - mają takie charakter, to nie są zwykłe talerze. Odcienie niebieskiego uwielbiam, ale też lubię szarości i tak jak Ty mam całe mnóstwo ubrań w niebieskim odcieniu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam