sobota, 20 kwietnia 2013

Hiacyntowo



Jeszcze niedawno jednie kwiaty cebulkowe które miałam w każdym zakątku mieszkania stanowiły namiastkę tego co od dawna oczekiwaliśmy-czyli ocieplenia i wyczekiwanej wiosny. 
Ale uwaga - wygląda na to,że pani spóźnialska wiosna wreszcie nadeszła!




Uwielbiam hiacynty w stadium przed kwitnieniem, gdy pąki są soczyte, grube a łodyżki niziutkie i zgrabne.




Wdzięcznie można je wyeksponować w co ładniejszej domowej ceramice, jak chociażby tutaj na zdjęciu - w starej sosjerce.




W miarę wzrostu, hiacynty niestety zaczynają rosnąć jak im się podoba, często szukając oparcia w pobliskich dekoracjach.




A na koniec upajają zapachem i zachwycają urodą kwiatów.




Tym razem obsadziałam je w kilka doniczek i udekorowałam kilka kącików w salonie.




Tutaj w wazie z lwimi główkami, mchem oraz przepasane wstążką gdyż wypuściły po dwa pąki z każdej cebulki i trudno było im utrzymać pionowa postawę.






Oraz na stole w mojej minimalistycznej wielkanocnej dekoracji.




Z małym opóźnieniem odbyło się losowanie candy. Jak widać na zdjęciu, sierotka(albo raczej sierotki) niespecjalnie kwapiły się do wylosowania tej jednej jedynej karteczki.




Z przyjemnością ogłaszam osobę do której powędruje serduszko.
Jest nią: Motylek, którą proszę o kontakt mailowy.
Dziękuję wszystkim za udział w candy.




Pozdrawiam,
ABily



36 komentarzy:

  1. gratuluję Motylkowi :)

    Hiacynty kocham, Twoje są śliczne :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez nie lubie gdy hicynty zaczynaja wyciagac szyje i chwiac sie na boki, mimo podwiazywania.
    Pieknie wygladaja w sosjerce i wazie z lwimi glowami..Bardzo ladne zdjecia.
    Pozdrawiam i milej niedzieli zycze Agatko ( cos ostatnio do mnie nie zagladzasz...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)a zagladam, zagladam ale przez ostatni miesiac gdy byłam w PL to mało komentowałam:)teraz zaczynam wracac do normalności, więc pewnie Cię odwiedzę, a jak wiesz mam w zwyczaju komentowac każdy zaległy post:)ściskam

      Usuń
  3. Gratuluje Motylkowi,sliczne kwiatuszki:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje dla Motylka! Piękne hiacyntowe dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię hiacynty, ale ze względu na ich intensywny zapach, jeden kwiatek w domu mi wystarcza.
    Gratulacje dla Motylka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hiacynty piękne.
    Zwyciężczyni gratuluję!
    A Tobie dziękuję za zabawę i ślę pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Superowo-hiacyntowo :-) Kwiaty piękne, ale dla mnie zapach zbyt intensywny. Dziękuję za zabawę i gratuluję zwyciężczyni :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję losowance...
    biała waza jest wspaniałą donicą ... wszystko w niej ładnie i elegancko wygląda

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna wiosna u Ciebie,piekne kwiaty:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowna hiacyntowa podroz
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię je za intensywny, słodki zapach.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje dla Motylka! to zestawienie hiacyntów z bielą porcelany i zielenią mchu jest cudowne! Pozdrawiam wiosennie:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne hiacynty i tak je cudownie posadziłaś. Ten mech, te naczynia. Ojej! Aż dech zapiera i do tego tak cudne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  15. U Ciebie w domu wiosenka na calego, i cale szczescie ze i na zwenatrz juz jest. Hiacynty sa wspaniale, choc czasem dla mnie zbyt intensywnie pachna ale i na to mam patent poprostu wynosze na taras.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja uwielbiam wszystkie wiosenne kwiaty:))cieszę się nimi,ale to dlatego,że człowiek taki spragniony zieleni i koloru innego niż biały:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna ta wiosna u Ciebie :)
    Gratulacje serdeczne dla Motylka !!!
    Dobrego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna wiosna u ciebie :) Masz rację, niestety u hiacyntów gną się łodygi pod ciężarem kwiatów, ale i tak są śliczne :) U mnie na razie nic nie kwitnie, ale dziś byłam na pierwszym wiosennym spacerze i kępki fiołków widziałam po drodze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba podwiązywanie wstążką to jedyne rozwiązanie :)
    Piękne zdjęcia, jak zawsze...
    Motylkowi gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojejku!!! Nie myślałam, że będę miała takie szczęście!!! A miałam ogromną ochotę na to serduszko:))) Naprawdę cieszę się przeogromnie:) Bardzo Ci dziękuję za zabawę:)
    A hiacynty rzeczywiście są przepiękne. Niewiele kwiatów tak intensywnie pachnie. Lubię, kiedy przychodzi na nie pora:) Pozdrowienia e

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluje i dziękuje za miła zabawę , cudne dekoracje ..

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne Hiacynty :) Wiosna w końcu do nas wróciła, kwiaty kwitną, słońce świeci czego chcieć więcej. Podoba mi się pomysł na wykorzystanie domowej ceramiki jako dekoracyjnej doniczki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie Twoje aranżacje , te są dodatkowo piękne, bo wiosenne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje dla Ewy...Szczęściara!!
    Dziękuję Ci za zabawę!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję Zwyciężczyni pięknej nagrody :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję Motylkowi ;) Ja też uwielbiam hiacynty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na hiacynty uwielbiam patrzeć, nigdy w domu nie miałam bo ich zapach...cóż nie dla mnie;-/Dla motylka gratulacje;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam wszystkie wiosenne kwiaty... wiosno trwaj!!!
    :D
    Pozdrawiam ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratulacje dla szczęściary, piękne serducho!!
    pozdrawiam
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ach ja również kocham te hiacynty! kocham:) śliczne zdjęcia!
    witaj po przerwie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ u Ciebie miło i przytulnie!

    OdpowiedzUsuń
  32. rewelacyjny pomysl na sadzenie roslin w takich nietypowych doniczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ależ pięknie, tej rośliny serduszkowej nie znałam,wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń