poniedziałek, 8 lipca 2013

Na balkonie marynistycznie


Kolejna mała zmiana na balkonie - ale za to jaki efekt:)

Wreszcie wzięłam się za uszycie poszewek na siedziska na fotele na balkonie. Fotele są z żółtego plastiku które w połączeniu z siedziskami w pomarańczowo-niebieskie ciapki okropnie mnie raziły. 

Wersja po przemianie:



Dotychczas zasłaniałam je(siedziska) jakimiś pledami ale wreszcie zmobilizowałam się i  uszyłam je z materiałów które miałam w domu.  Nie miałam na tyle materiału jednego rodzaju więc wykorzystałam 2 różne pasiaste (ciemnogranatowe+biały) + tył poszewki w węższe paski jest biały.




Jeśli ktoś chciałby w podobny sposób odnowić swoje siedziska to proponuję wymierzyć swoje siedziska  i uszyć po prostu większe poszewki na zakładkę(tak jak sie szyje normalne poszewki). Nie jest to skomplikowane i każdy nawet początkujący (jak ja) świetnie sobie poradzi. By siedziska się trzymały foteli doszyłam po bokach troczki, które można zawiązać.




Przy okazji ubierania foteli zauważyłam napis 'jardin' z tyłu i od razu fotele przestały być takie okropne, ba w obecnej odsłonie nawet mi sie podobają. Plastik już nie razi, poszewki wydają mi się nawet dosyć eleganckie. 




Mały lampionik to nowość, wypełniony muszelkami i perełkami, które z sentymentem przechowuję, a pochodzą z bukietu otrzymanego w dniu ślubu.




No i bardzo typowa ozdoba letnia-wiklinowa rybka;)




A ta skrzyneczka służy mi głównie jako podnóżek i podręczna skrytka na małe narzędzia ogrodowe.




Mój trud docenił przede wszystki Eddie, który przedtem omijał fotele szerokim łukiem a po zmianie szaty codziennie rozkłada się i opala sie w najlepsze. 




Albo roluje, przewraca sie i domaga pieszczot o tak:




Na balkon dokupiłam jeszcze fioletową hortensję, której kolor współgra z kwitnaca lawendą.




Muszę zaznaczyć, iż w Holandii mamy dopiero 3ci dzień ładnej pogody w tym roku i wiekszość kwiatów które w PL są już po sezonie u nas właśnie teraz mają swoje 5 minut (lawenda,hortensje, piwonie).





Planuję też  wybrać się na  pobliską plażę i przywieźć troszkę piasku i włożyć go do lampionu  no i dorzucić na fotele nowe podusie, które jeszcze się produkują:)Ale to już nastepnym razem:)

Pozdrawiam letników tradycyjnym Ahoj:)
ABily

36 komentarzy:

  1. Ahoj:)i od razu zrobiło się jakoś tak wakacyjnie:)))nadmorsko:))marynistycznie:)))super:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie .. ja też muszę się wziąć za leżak .. nie pasuje mi jego obicie :P

    Pozdrawiam
    Violetta

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne te pokrowce ręka mistrza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ja bym chciała mieć taki balkon... w ogóle mieć balkon a taki w szczególności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej hej!
    No nowe pokrowce są przeeleganckie. Jak w nadmorskim kurorcie. Taka atmosfera niech wspomaga wypoczynek!
    Pozdrawiam
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  6. kociak genialny,sliczne fotki:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna przemiana, teraz u Ciebie na balkonie jak w pięknym nadmorskim kurorcie, cudowny klimat!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Agatko bardzo fajny klimacik morski stworzylas na balkonie :) Pasiaste poduchy swietnie wygladaja i nawet zolty kolor krzesel pasuje tu.
    Piekna hortensja, ja juz jedna partie bialych przesadzilam za plot bo zrobily sie brzydkie, teraz posadzilam rozowe.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż chce się tam siedzieć. U mnie w tym roku balkon wygląda byle jak :(. Stworzyłaś coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super te pokrowce:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejciu, jaki piękny.
    posiedziałabym sobie....

    OdpowiedzUsuń
  12. Eddie fantastyczny, sama ustąpiłabym mu miejsca, nawet na tak fajoskich pasiakach. Zupełnie 'kurortowo' zrobiło się u Ciebie :)

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Fajny morski klimat stworzyłaś.Kawka w takim miejscu musi smakować wybornie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie można poczuć nadmorski klimat! Pokrowce super i faktycznie przy nich plastik nie razi :)
    w sierpniu wybieramy się z mężem do Holandii (ja po raz pierwszy), więc w razie czego przywieziemy trochę słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fotele wyglądają świetnie po przemianie! A test na wygodę zdały na 6 według Eddiego :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. poszewki wyglądają na fotelach fantastycznie! jest tak letnio tak nadmorsko:)
    bardzo ładnie odświeżyły Twój balkon:) i jakie ładne pudełeczko:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Krzesełka wyglądają genialnie :) Bardzo elegancko!
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawde fajnie to wszystko razem wyglada. Fotele nabraly wakacyjnej elegancji, dobralas detale i kwiatki...super! Micio sliczny.
    Ahoj!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo klimatyczne miejsce stworzyłaś... nic - tylko się relaksować :)
    ...i dalsze plany masz bardzo dobre. Będę nadal obserwować Twoje poczynania. Powodzenia.
    Oj, tą hortensją zawróciłaś mi w głowie. Też chcę taką... :)
    Pozdrawiam słonecznie
    Jola z bloga " żyjąc z pasją"

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak wakacje to tylko w tym klimacie, jara mnie niesamowicie morski klimat na balkonie, taka mała namiasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To raz jeszcze ja :)
    Tak na urlop jedziemy do Polski.
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie ... te morskie klimaty ... uwielbiam takie metamorfozy :)
    Teraz nic tylko korzystać z pogody i odpoczywać :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekny masz balkon ..zazdroszcze bo masz gdzie posiedziec sobie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Taka miła atmosfera, że chciałoby się usiąść na dłuższe ploteczki !!!
    Wszystko pięknie się preznetuje !!!
    Fotele w nowych szatach stylowe i eleganckie !!
    Wszystkie dodatki marynistyczne - dodają balkonikowi wakacyjnego charakteru !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  25. Tutaj, jak zawsze, jest na czym oko zawiesić, a za podpowiedź w sprawie fotela - dziękuję, zbieram się od kilku dni za odnowienie swojego balkonowego.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. W uroczym i w wakacyjnym nastroju urządziłaś sobie taras. Bardzo ładnie Ci wyszły te pokrowce na fotele - podoba mi się paseczkowy mix. Hortensja cudo!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Same śliczności u Ciebie, pokrowce wyszły Ci idealne:-)
    Pozdrawiam ciepło i wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepięknie, ogromnie mi się podoba
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajna odmiana foteli! Nie cierpię tych standardowych pokrowców np. w pomarańczowo - złote kwiaty na brązowym tle, itp. Teraz jest stylowo, szykownie i czuć marinę ;)
    Piękna hortensja, ja też ostatnio kupiłam dużą, różową i wsadziłam przed domem. Zobaczymy co będzie z nią dalej.
    Miłych wakacji!
    marta

    OdpowiedzUsuń
  30. Pieknie!!!!! Zazdrosze kota na balkonie, moj jakby wyszedl a raczej wylecial ;) to by juz nie wrocil, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Taras wygląda świetnie. Szukam takich pasiaków i tez tworzę o siebie taki styl , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Pięknie u Ciebie:)
    Widać,że futerko również zadowolone.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. ale ładny blog! że wcześniej tu nie byłam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Podnóżek świetny! A hortensje uwielbiam, mam ogromny krzak w ogródku, pięknie tego roku kwitną.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń