Uwielbiam jeść dynię pod wszelką postacią.
Uwielbiam zupy kremy, rissoto z dynią, bruschettę z dynią, pizzę z dynią, dyniowe puree, uwielbiam nasiona słonecznika do sałatki z dynią. Mniej zachwycam sie dyniami jako dekoracjami, no bo pomarańcz to zdecydownie nie mój kolor...ale szyte dynie to całkiem inna historia. Dwa dni temu znalazłam kilka łatwych tutoriali w internecie i sama zabrałam sie za szycie. Tutoriala nie zrobiłam bo szkoda kopiować bardzo czytelne instrukcje chociażby takie jak ten czy ten.
Wystarczył kawałek białego materiału, kawałek patyka znalezionego w drodze do sklepu, wypełnienie i kordonek. Uszycie ich zajęło mi całe 5 minut.
Bardzo mi się podobają , a Wam? Jeśli uszyliście ostatno coś śadnego, czym chcielibyście się pochwalić to zapraszam do podlinkownia się w tym POŚCIE, linkowanie trwa jak zwykle do 10 rano w sobotę. A potem zaczynamy zabawę od początku.
Bardzo mi się podobają , a Wam? Jeśli uszyliście ostatno coś śadnego, czym chcielibyście się pochwalić to zapraszam do podlinkownia się w tym POŚCIE, linkowanie trwa jak zwykle do 10 rano w sobotę. A potem zaczynamy zabawę od początku.
Dynie zgłaszam na piątkowe Show and Tell Friday w My Romantic Home.
***
A oto kilka inspiracji z Pinterestu.
Co sądzicie o pumpkinowym trendzie?
1. tutorial znajdziecie tutaj
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21. Na koniec jeszcze dyniowy wianek
Jestem ciekawa która inspiracja przypadła Wam najbardziej do gustu:)
***
Pozdrawiam,
ABily





















Pięknie dynie uszyłaś. Inspiracje równie cudowne, nie mam pojęcia która ładniejsza :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :)
Śliczne dynie takie delkiatne , jak wsztstko u ciebie ,,, wszystkie niebieskie bym wzieła do siebie ,,
OdpowiedzUsuńZ dyni to jemy chyba tylko pestki w sałatce, nie to że jej nie lubię ale nigdy nic nie gotowałam i nawet brak mi pomysłów ... za to Twoje dynie piękne , takie delikatne :)
OdpowiedzUsuńCudowne dynie stworzyłaś,piękne inspiracje, a dyniowy wianek to mój faworyt :)
OdpowiedzUsuńŚwietne!!!Bardzo mi się podobają!pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńZadyniowałaś się...;)
OdpowiedzUsuńDla mnie bomba !!!
Trudno byłoby mi wybrać faworytkę...każda śliczna na swój sposób...
Niektóre nawet wyjątkowo eleganckie....jak na dynię ;)
Wolę chyba jednak te...proste ;) z patykami...
Mój banerek wkomponował się w Twojego posta na piątkę...choć bardziej by pasowało...na dynię ;)
Dziękuję, że przyłączyłaś się do zabawy...:):):)
Pozdrawiam cieplutko....
O kurcze, pizzy z dynią to ja jeszcze nie jadłam :-)!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Do wyboru, do koloru, w różnych stylach i kolorach - fajne:)
OdpowiedzUsuńSuper Ci wyszły! I piękne poznajdowałaś w necie! Dzięki za inspiracje:D
OdpowiedzUsuńPS. Wklej swoje bańki do naszej halloweenowej galerii:)
Usuńhttp://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2013/10/boimy-sie-bac.html
Szaleństwo dyniowe trwa:)))
OdpowiedzUsuńja swoją....pobieliłam:D
Uściski
Przepięknie prezentują się Twoje dynie, a cały post jest megainspirujący! Wyszukałaś prześliczne dyniowe propozycje!
OdpowiedzUsuńU mnie w kuchni dynie powoli zdobywają moje serce, natomiast do dyniowych ozdób mam szczególny sentyment... To właśnie dynia była jedną z pierwszych prac prezentowanych na początku mojego blogowania:)
Znalazłam w internecie wpisy o święcie Sint-Maartenfeest :) Bardzo sympatycznie to wygląda. Chciałoby Ci się o tym napisać u siebie? Bardzo chętnie zobaczyłabym Twoją fotorelacje:)
Inwencja ludzka nie ma granic, piękne te Twoje dyńki:) Dzięki za linki do tutoriali, mam nadzieję z nich skorzystać :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba to materiałowo-dyniowe szaleństwo:-) Są piekne i długo postoją:-) Twoje wyglądają extra, do tego są świetnym zamiennikiem prawdziwych baby boo, których nigdzie nie można dostać:-) pzdr!
OdpowiedzUsuńświetne są te szmacianki! aż mi się takich zachciało:)))
OdpowiedzUsuńAle piękne te wszystkie dyńki :)
OdpowiedzUsuńJa to pewnie w przyszłym roku spróbuję, bo śliczne inspiracje :)
Ale baniasty post - to była moja pierwsza myśl. U mojej babci na dynie mówi się BANIE :) Wszystkie są świetne, bardzo inspirujący post. Chyba dam się ponieść i też zrobię chociaż jedną.
OdpowiedzUsuńAleż się zadyniowałam :-)
OdpowiedzUsuńWszystkie super i te eleganckie i te wiejskie ....
wiejskie najbardziej przypadły mi do gustu - w kratkę i kwiatki
Pozdrówka ciepłe!
Piękne !!!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :)
Agatko pomarancz to tez nie moj kolor, ale malenkie bialutkie Baby Boo to jest cos dla nas :)
OdpowiedzUsuńUszyte sa super, ja wszystko co z tkaniny to uwielbiam.
Z inspiracji podoba mi sie morska i ta na dloniach, ale chyba troche dlatego ze sa to genialne zdecia :)
usciski
Ale dyni pokazałaś.Fajne ,pomysłowe,pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńAle śliczne te Twoje dyńki, szkoda, że ja "nieszyciowa" jestem:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Te dynie są cudowne! Bez wyjątku!!!
OdpowiedzUsuń