Cześć,
Tym razem troszkę klasyki dla tych, którzy za pastelami nie przepadają:)
oraz wszystkie razem
oraz szara pepitka, która zrobiłam całe wieki temu ale jeszcze nie pokazywałam.
Broszki dostępne w HandMade.
Pozdrawiam i zapraszam,
ABily
***
PS. tuż przed rozdaniem Oscarów oglądamy wszystkie nominowane filmy, wczoraj padło na '12 Years A Slave', koniecznie musicie go zobaczyć.
Śliczne jak zawsze, dla mnie ta szara najładniejsza, delikatna.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne :)
OdpowiedzUsuńśliczne,życze udanego weekendu:))
OdpowiedzUsuńA ja tam lubię zarówno pastele i klasykę:)))
OdpowiedzUsuńPiękne!
OdpowiedzUsuńTwoje broszki we wszystkich kolorach są przepiękne!:)
OdpowiedzUsuńSą ekstra :) przepiękne :)
OdpowiedzUsuńŚliczności. ;)
OdpowiedzUsuńśliczne są !
OdpowiedzUsuńPiękne !!
OdpowiedzUsuńFajne broszki :-)
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś spodnie w taki wzór, żałuję teraz , że je wyrzuciłam :-(
Pozdrówka ciepłe!
cudne te Twoje nowe broszki! :)))
OdpowiedzUsuńBroszki sa swietne ! Tak swietnie wykonczone...
OdpowiedzUsuńJak zwykle są wspaniałe;)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł na niezobowiązujący prezencik i okazji i bez okazji. Super. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCude te malenkie pepitki :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
pastele uwielbiam ale lubię także zawiesić oko na połączeniu bieli i czerni, śliczna ta pepitka :)
OdpowiedzUsuńo jak miło że do mnie wpadłaś i zostawiłaś taki zaangażowany komentarz :)
OdpowiedzUsuńŚliczne broszki :)
OdpowiedzUsuńBUZIAKI :*
www.decustyle.blogspot.com