Cześć,
Ci z Was którzy towarzyszą mi od jakiegoś czasu wiedzą,że mieszkam w NL a co za tym idzie mój kalendarz imprezowy zdecydowanie różni się od polskiego. Chociażby faktem, że 8 marca na pewno nie dostanę kwiatów no chyba, że sobie sama kupię(a kupuje często:P). Kolejny fakt jest taki, iż żyje z 2 kotami(również nie mogę napisać, iz jestem posiadaczka któregoś z nich bo jakby doszło do dzielenia praw własności to wyszłoby, że to koty posiadaja nas a nie na odwrót. No a jak już o kotach mowa to dzisiaj jest specjalny dzień - dzień narodzin Belli. To że jest ślicznym, idealnym w każdym calu, przegrzecznym kotem to już niejednokrotnie pisałam. Pisałam też o tym jak powoli zawładnęła naszym domem, naszymi sercami oraz sypialnią.Wczoraj uświadomiłam sobie, że koty zajmują 1/2 naszego łóżka, koniecznie muszą mieć na nim specjalny kocyk, kilka myszek oraz 10 minutową (przynajmniej!) rundke drapania przed snem.
No i własnie po 4 latach odkąd Bella jest z nami, wreszcie zmobilizowalam się by skończyć projekt Maine Coon. Bella co prawda jest tylko w połowie rasowa i szczyci się wiewiórczym ogonem tylko jak się czegoś przestraszy, ale maniery ma iście Maine Coon'owskie. Kilka lat wstecz gdy Bella była bardzo mała bardzo chciałam jakiś koci gadżet który mogłabym dumnie demonstrować wszem i wobec. Gadżetu nie kupiłam ale pamiętałam pewną rzecz z pewnym hasłem:)
A dzisiaj pokazuje efekt końcowy.
dokładnie obwączał dookoła,
a na koniec poszedł na całość i praktycznie rzucił się z pazurami(zupełnie nie wiem dlaczego...zazdrosny?)
Torba ma dekoracje z obu stron; z jednej strony sylwetka Maine Coon z mega ogonem oraz napis 'Maine Coon mam and Proud of it'.
A z drugiej ręcznie(krzywo) namalowana buźka kota z puchatymi uszkami:)
I chyba te detale podobaja mi się najbardziej. Dwukolorowe, puchate uszy,
Dwukolorowe rączki.
Idealnie równo idące szwy(z pierwszymi torbami nie zawsze tak było).
Oraz ładne kontrastowe materiały.
No i czas na chwalenie się, Bella oraz mama z torebką,
Jeszcze tylko wyskoczę z piżamy i mogę ruszać na miasto:)
Sto lat Bella:)
| Bella 08.03.2014 |
***
Na Pintereście umieściłam ostatnio inspiracyjną tablicę, obok kilku ładnych DIY jest tam parę świetnych pomysłów dotyczących urządzania kociego wnetrza:) Zapraszam, może ktoś skorzysta, ja powoli przymierzam się do budowania domka na kuwetę:)
Pozdrawiam,
ABily
PS. osobiście uwielbiam podgladać 2 inne Maine Coon'y: Charliego oraz Marca Anthony. Jeśli znacie blogi lub sami jesteście rodzicami w/w rasy to koniecznie dajcie znać w komentarzu:)
***

ale czad! wszystkiego najlepszego dla Belli i Ciebie (z okazji Dnia Kobiet!). A żeBella i mój Chris są w tym samym dniu urodzeni to już wiesz :P
OdpowiedzUsuńwiem, wiem :)dzięki*
UsuńO matko i córko, ale rewelacyjna torba! Wszystkiego dobrego dla Belli!
OdpowiedzUsuńmerci:)xo
Usuńświetna torba, choć jestem bardziej psiarą niż kociarą to torba bardzo mi sie podoba :)
OdpowiedzUsuń:)nie mam nic przeciwko psom, ba nawet maży mi się taki śliczny francuski buldog ale kocia mama bylam od zawsze;)pozdrawiam
Usuńsuper torba i choc nie jestem fanką wszystkich kotów świata, to jestem fanką swojego kota Armaniego :) jest z nami już długo i przyjechał do PL z nami z UK, kiedy się przeprowadzaliśmy
OdpowiedzUsuńmiło mi bedzie poznać Armaniego, pisałas już cos o nim na blogu?Jestem ogromnie ciekawa:)
UsuńTorba świetna widać, że nadzór sprawowały koty u mnie zawsze tak bywa. Uwielbiam pręgusy i czarne koty bez względu na rasę.
OdpowiedzUsuńprzesyłam uściski w to nasze święto,
mama Packa (sib'a)
p.s. super inspiracje dla właścicieli kotów - te wędrujące po ścianach półeczki warte zgubienia, Packowi z pewnością przypadłyby do gustu :)
Pozdrawiam serdecznie Packa i jego mamę:)Musze zrobić kolejną kocią torbę,zeby Edkowi nie było przykro:)
UsuńTorba piękna ale jeszcze piękniejsza kocia modelka :))) Bardzo lubię koty wszelkiej maści ale po niedawnej chorobie i stracie mojej kotki nie mogę jakoś zdecydować się na nowego pręguska. Może trzeba więcej czasu...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Ściskam cieplutko i ogromnie Ci współczuję, nie wyobrażam sobie zycia bez moich sierściów i zdaję sobie sprawę jak to może boleć.Może za jakiś czas zostaniesz kocia mamą ponownie? Wiem ze latwo mi mówić, ale wydaje mi się iż mimo ze nowy kotek na pewno nie zastapilby starego to na pewno by równiez nie zaszkodził:)Jeszcze raz wyrazy współczucia, ja się garne do każdego zwierzaka i każdą stratę (nie ważne czy swoją, rodizny czy wirtualnego przyjaciela) równiez przeżywam.
UsuńDziekuję ogromnie za mile słowa pod adresem Belli:)Przekażę:)
UsuńFajne masz te kituchy!
OdpowiedzUsuńPowodzenia w wyzwaniu :-)
Dziekujemy a ja Tobie gratuluję wygranej w wyzwaniu Craftowym, Twoj kociak powalił nas na kolana, mam nadzieje, że na tym nie poprzestaniesz:)
UsuńWielu szczęśliwych kocich lat dla Belli a żeby Edi nie był pokrzywdzony to dla niego też !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Agnieszka
Dziekujemy, dokladnie jak mówisz, świetujemy zawsze podwujnie by koty nie były pokrzywdzone:)Uściski urodzinowe dla Roksanki:)
UsuńDruga strona torby rozebrała nas na łopatki. Inspiracja jaką jest Bella jest śliczna, więc projekt był skazany na powodzenie!!! :D Dzięki wielkie za udział w naszym wyzwaniu:D Bardzo się z tej torby radujemy:)
OdpowiedzUsuńnam równiez miło:)
UsuńPiękne masz koteczki! Wszystkiego dobrego dla Belli :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Fajna torba. Ciekawe co Eddi sobie myślał?
OdpowiedzUsuńPozdrówka!
Zdrówka Belli! ...a torba wyjątkowa. Eddi mnie zachwycił swoim zaciekawieniem, no facet po prostu ! pozdrawiam serdecznie M.
OdpowiedzUsuńTorba jest świetna te uszy to super pomysł! Wszystkiego naj dla Ciebie i Belli ;-) My kobitki musimy trzymać się razem!
OdpowiedzUsuńRewelacyjna torba:)
OdpowiedzUsuńświetna torba...
OdpowiedzUsuńgłaski kociakom a zwłaszcza Belli
i... miłej niedzieli
Dziekuję za podpowiedź! już uruchomiłam sobie " osadzony w wątku" i odpowiadam :-)))
OdpowiedzUsuńPostanowiłam wziąć udział w lutowym wyzwaniu w SP. Tylko w związku z tym jedno pytanko: czy prace trzeba gdzieś wysłąć, czy tylko przesłać ich fotki? pozdrawiam serdcecznie !http://poverpoljenouvelle.blogspot.com/
aha! poproszę o odp. na jenouvelle@onet.pl , ale będę też zaglądać tutaj!
OdpowiedzUsuńmail wysłany:)ciesze sie,ze komentowanie już działa:)
UsuńTa część torby z uszami wywołuje mimowolny usmiech - świetna jest!
OdpowiedzUsuńŚwietna torba,mam słabość do takich:))
OdpowiedzUsuńWspaniałe koty, super torba i rewelacyjne ujęcia! Wszystkiego dobrego nie tylko z okazji urodzin:) Uściski!
OdpowiedzUsuńŚwietna torba, uszki są rewelacyjne :)
OdpowiedzUsuńZe względu na wyzwanie w ATC ilość kocich prac na blogach ostatnio wyraźnie wzrosła :)
i bardzo dobrze że ludzie robótkują:)tak trzyamć! a inicjatywa AtC bardzo fajna i czekam na wiecej:)
Usuńcudo, w sam raz dla nas kociar:)
OdpowiedzUsuńTorba super !!!
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego dla Belli - jest śliczna :)
Uwielbiam takie proste, pojemne, naturalne torby:) Naturalnie pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSwietna torba , to na urodziny dla kotka ???
OdpowiedzUsuńSpóźnione ciut całuchy dla Solenizantki:) Torba cudna! Fajnie, że do Ciebie trafiłam, bo również uwielbiam piątki...
OdpowiedzUsuńale świetna torba,gratulacje,super :)
OdpowiedzUsuńŚliczna torebunia...:) A kotek - słodziak...:)
OdpowiedzUsuńŚliczna torba i kot jaki dopieszczony od razu widać że szczęśliwy :)
OdpowiedzUsuńJaki fajny pomysl, torba dwustronna. Te uszka sa rewelacyjne!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
No proszę, co za szare kocie niewiniątko;)) Świetna torba,
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie!!
Mam main coona i oczywiście pękam z dumy!!! Srebrzysto - szary Marcel ma 8 lat i oczywiście jego wielki puszysty ogon przysłania nam cały świat:)
OdpowiedzUsuńTwoja torba jest fantastyczna - zazdroszczę Ci ogromnie talentu i zdolności krawieckich!
Fantastyczna torba :) A pomysł z uszkami świetny :)
OdpowiedzUsuńtrafiłam z addictedtocrafts :) kociaki masz cudne ;)) ja ostatnio zrobiłam kota właściwie nieokreślonej rasy, ale jak tak teraz myślę to po ogonie to rzeczywiście mógłby być maine coon :) spójrz: http://speckled-fawn.blogspot.com/2014/03/kici-kici-biay-kot.html
OdpowiedzUsuńDołączam do obserwatorów ;))
Pozdrawiam :)
Torba jest mega piękna, jak jak wiesz kociara jestem, więc taka torba wzbudza we mnie podwójnie pozytywne uczucia ;)) miałam kiedyś kotkę miesznke rasy mainecoon i birmańskiego, nazywała się Ksiezniczka, bo miała przepiękny chód, poruszała się z wielka gracją ;))
OdpowiedzUsuńuściski!