wtorek, 8 kwietnia 2014

ABily poleca - książki marca


Cześć,

Ostatnio niewiele czytam ale książki, które udało mi się przeczytać są naprawdę godne polecenia i
poruszają ważne tematy.




'Złodziejka książek' Markus Zusak *- opowieść osadzona podczas II Wojny Światowej, zapraszam do obejrzenia recenzji tutaj, zgadzam sie z nia całkowicie.




Obejrzałam ostatnio film i również polecam jako uzupełnienie lektury(ale nie odwrotnie).




***

Tuż przed Bożym Narodzeniem na lotnisku Schiphol zakupiłam 'The Baker's daughter' Sarah McCoy. Książka umilała mi godziny spędzone na oczekiwaniu na spóźniony lot(a opóźnienie wyniosło bagatela 27 h :P). Powieść prowadzona na  dwóch płaszczyznach - w czasie teraźniejszym opisując historię dziennikarki Reby oraz historia Elsie Schmidt tocząca sie w Niemczech podczas II Wojny Światowej . I to właśnie historia Elsie chwyciła mnie za serce i dała dużo do myślenia. Na dodatek w książce przewija sie motyw piekarni, niemieckich tradycyjnych wypieków jak popularne brotchen oraz świątecznych lebkuchen(ktorych przepisy znajdują się na końcu książki)więc tym bardziej ksiażka przypadła mi do gustu. Czytałam ją w oryginale i niestety nie wiem czy została przetłumaczona na język polski.




Zarówno "Złodziejka" jak i "Córka piekarza" uświadomiła mi następujacy fakt, który jakoś do tej pory umknął mi: wojna nie dotyczyła tylko masowego mordu żydów, okupacji i zniszczenia Polski i wielu innych krajów, dotknęła również obywateli niemieckich,gdyż nie wszyscy zgadzali się z ideologią Hitlera, którzy stawali się więźniami swoich domów i wstydzili się swojego kraju.

***

Idąc za ciosem sięgnełam po Dzienniki Anny Frank *- o których nie muszę się rozpisywać,




 a w kolejce czeka "Wybór Zofii" William'a Styron'a *.





***

Na koniec jeszcze raz chciałabym serdecznie polecić "Gwiazd naszych wina" * napisana przez John'a Green'a. Część powieści osadzona jest w Amsterdamie oraz w Muzeum Anny Frank więc niejako pasuje mi do pozostałych wymienionych pozycji. Ksiażkę tą przeczytałam w lecie ubiegłego roku i postanowiłam podarować ją na tegoroczne walentynki  mojemu mężowi( tak naprawde to daję ja każdemu znajomemu przy nadarzającej się okazji, teraz ksiażkę czyta moja teściowa). Poniżej 'Een weeffout in onze sterren' po holendersku, ja czytałam w wersji oryginalnej dzięki uprzejmości Anniko.




Dlaczego przypominam o tej książce? Już w czerwcu do kin wejdzie adaptacja filmowa. Zanim to nastapi warto byłoby zapoznać sie z książką, która porusza bardzo trudne tematy życia, śmierci, choroby, zapomnienia, miłości rodzicielskiej oraz pierwszej nastoletniej miłości. Ksiażkę okrzyknięto najlepszą ksiażką dla młodzieży bijacą popularnościa nawet Harry'ego Pottera.




 No i może kilka słów o samym autorze. Od roku śledzę kanał na youtube który John Green prowadzi ze swoim bratem Henkiem - Vlogbrothers. Pierwszy raz mam tak bliski kontakt z autorem(dotychczas pojęcie autora książki kojarzyło mi się bardzo odlegle i anonimowo albo: autor  nie żyje, śledzę jego codzienną rutynę, spotkania z fanami, produkcja filmu, wielorakie akcję charytatywne które organizuje i prowadzi, oglądam jego crash courses, w których uczy o literaturze, historii i współczesnej polityce(jego brat prowadzi wykłady z dziedziny nauk ścisłych oraz biologii). A wszystko to okraszone niesamowitą dawką humoru, dystansu do siebie i świata no i ogromnej wiedzy.

Lubię zwłaszcza filmiki z serii Explain, w których krótko i zwięźle  tłumaczą zawiłe polityczne aspekty np konfliktów w Syrii, Egipcie czy Płn Koreii, których do tej pory nie byłam w stanie ogarnąć.





Mam nadzieję, że którakolwiek z wymienionych pozycji zachęci Was do lektury. Jeśli czytaliście którakolwik z w/w ksiażek lub chcielibyście się podzielić ze mna Waszymi przemyśleniami a z innymi czytelnikami bloga wartościową książką to zapraszam serdecznie do komentowania.

Pozdrawiam,
ABily

* wszystkie tytuły odsyłam do ich stron na Portalu Lubimy czytać, znajdziecie tam opis książki, recenzje czytelników a dla zainteresowanych nawet linki do sklepów internetowych gdzie można je nabyć podane w kolejności od najtańszej do najdroższej. Córki piekarza nie ma w katalogu LC, dlatego nie podaję do niej linka.

8 komentarzy:

  1. "Złodziejka książek" też jest na mojej liście i już nie mogę się doczekać, aż będę mogła ją sobie kupić ;) Natomiast jeśli chodzi o inną książkę w tematyce II wojny światowej to bardzo polecam "Bikini" Janusza L. Wiśniewskiego. Jest świetna!
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie Bikini:) Jakoś nie miałam okazji siegnac ale tez nigdy się specjalnie nie zainteresowałam, ze względu na tytuł książki:) Złodziejkę pożyczyłam i cieszę sie że ją przeczytałam:)

      Usuń
  2. Witaj
    Złodziejka książek wywarła ma mnie ogromne wrazenie, do tego stopnia, że po oddaniu bibliotecznego egzemplarza, zakupiłam "złodziejkę", aby mieć ją u siebie.
    Dzienniki Anny Frank to według mnie lektura obowiązkowa.
    Zaintrygowała mnie " Gwiazd naszych wina" nie czytałam ale chętnie sięgnę.
    Ja teraz pochłaniam Sagę Pieśń Lodu i Ognia George'a R. R. Martina. Nie byłam do tej pory entuzjastką fantastyki, jednak ta saga mnie urzekła.
    Okna nie umyte, kurz przestał się czaić po kątach a ja czytam i czytam...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy bardzo podobny gust:) Niedawno skończyłam czytać drugi tom Sagi R. R. Martina i bardzo chcialabym przeczytac kolejne części ale niestety nie mam ksiażek:) No i specjalnie nie wspominałam tutaj o nich bo one zasługują na osobny post:) Serial też:)Ogladałaś najnowszy odcinek 4 serii?

      Usuń
    2. Witaj
      Tak oglądałam, zapowiedziałam w domu, ze o 22 nie jestem dostępna dla nikogo ;)
      Jak zwykle mnie nie zawiódł, świetny.
      Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek.
      Ja zaczęłam czytać III tom , pierwszą część Stal i Śnieg.
      Ja pożyczam w śródmiejskiej bibliotece, co prawda są zapisy i kolejka długa ale warto czekać na kolejne tomy.
      Pozdrawiam gorąco
      Ps. Zapomniałam napisać o Charlotte Link, którą bardzo lubię czytać.
      Choć ostatnia książka Lisia dolina trochę mnie rozczarowała.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Oj muszę się "zabrać" za "Złodziejkę książek" - już tak wiele pozytywnych opinii słyszałam / czytałam .... z przyjemnością też powrócę do Dzienników Ani Frank.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Złodziejke teraz czytam ale wczesniej obejrzałam film ,bardzo mi sie podobał

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam czytać książki dziękuję za polecenie książek na pewno przeczytam "Złodziejkę oglądałam ,ale bardzo chcę przeczytać :)) film oglądałam chociaż w sumie nie lubie ogladać filmu na podstwie książki , której jeszcze nie czytałam
    :)z reguły ksiązki są lepsze ;) " Piekarza chętnie bym tez przeczytałam ale niestety w gre wochodzi tylko w języku polskim ;) poszukam...

    OdpowiedzUsuń