Hallo,
W kwietniu zabrałam się uporządkowania mojej bielizny oraz skarpet. Stan błogosławiony zmusza do zakupu ubrań w większych rozmiarach. Przy okazji zrobiłam przegląd mojego dotychczasowego stanu posiadania. Część wyrzuciłam, część schowałam na lepsze czasy gdy znowu się bedę w nie mieściła a te które używam poukładałam w nowym miejscu(nawet nauczyłam sie poprawnie składać bieliznę tak by wyglądała ona schludnie i nie zabierała dużo miejsca - polecam pouczające filmiki na youtube). Do tego celu zaadaptowałam małą półkę z plecionymi koszami. Półkę pomalowałam na biało(w oryginale była biała z przecierkami). Mam zamiar też w wolnej chwili uszyć białe pokrowce do koszyków, bo te które są obecnie średnio mi się podobają.
Z innych sprzątniętych kątów to szafa wnękowa w przedpokoju, gdzie trzymamy absolutnie wszystko, począwszy od butów, przez rzadko używane naczynia kuchenne. Znalazłam tam wiele rzeczy, o których całkiem zapomniałam i to był znak, że powinnam im pozwolić odejść. W ten sposób 2 przemiłych panów cieszy sie z romertopfów nr 115(nie wiem dlaczego miałam ich aż 2?!?) a ja mam ciut więcej przestrzeni w szafie.
Ins: 15
+ 7x bielizna
+ 3 koszule nocne
+ 1 kapelusz na lato
+ 1 puszka Droste
+ 2 plastikowe koszyki
+ 1 mała szafka z szufladkami
Outs: 41
- 2 bielizna
- 1 skarpetki
- 3x t-shirty (2 wyrzucone, 1 sprzedany)
- 2x obrazek
- 1 koc
- 4 x książka (sprzedane)
- 1 korona ozdobna (sprzedana)
- 1 karafka na wodę
- 1 kubek
- 1 talerz
- 1 miska
- 17 x sztućce
- 2 x termos
- 1 talerz na jajka
- 2 x romertopf (sprzedane)
- 1 worek do ozdabiania ciast z różnymi tutkami
Ins 15, Outs 41- i jesteśmy bardzo dumni w tym miesiącu:)
Pozdrawiam,
ABily
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz