poniedziałek, 18 stycznia 2016

Minty Ombre


Mogę oficjalnie ogłosić, że do Holandii zawitała zima. Mamy nawet śnieg. Dużo śniegu...całe pół centymetra napadało, ale to wystarczy by przyjemnie chrzęściło pod butami podczas spaceru. Do tego słoneczko świeci miło, od razu pomyśłałam że wykorzystam jasność która nastała i zrobię parę zdjęć. Może nawet za jasno było w pewnym momencie, zdjęcia ciut prześwietlone ale oddają sens tego co chcę Wam pokazać. Skorzystałam z wyprzedaży i kupiłam nową pościel(nawet 2 komplety dla ścisłości). Na zdjęciu prezentuję pościel, wokół ktorej chodziłam dwa lata. Ten kolor - sami rozumiecie no i dosyć ciekawy wzór ombre. Ileż to razy miałam ją w rękach i odkładałam na półkę. No i w zeszłym tygodniu zupełnie przypadkiem wpadła mi w ręce, przeceniona maksymalnie. I teraz cieszy mnie ogromnie a sypialnię pięknie odświeża i rozjaśnia. Zrobiło się teraz u nas bardzo wiosennie.




I jeszcze bukiet kwiatów, pierwsze tulipany w tym roku.




I światełka, świeczki...



I książka która zainteresowała mnie swoją szatą graficzną...




I Luckiego słoniki




I sam Lucky pełza sobie...





Pozdrawiam:)
ABily

PS. Inne posty pościelowe znajdziecie tutaj i tutaj:)

17 komentarzy:

  1. Wiosna w sypialni na przeciw zimie za oknem:) na pewno miło się śpi pod tą pościelą:) ucałowania dla Luckiego:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ucałowanie przekazane:)dzisiejszej nocy odbył sie test poscieli, spałam wybornie i nadal nie wierzę że tak fajna posciel trafiła mi sie za całe 6e:)

      Usuń
  2. no i super, bo zima powinna być i już ;)
    choć w Twoim wnętrzu wcale tego nie widać :) dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie narzekam, uwielbiam zimę i bardzo sie cieszę,ze wreszcie jest:)ale w domu zdecydowanie wole już gdy jest bardziej wiosennie:)

      Usuń
  3. Mnie oczarowała komoda z szufladkami.Wygląda na stary , szlachetny mebel.Gapię się na nią;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ta komoda jest bardzo stara a dostałam ją w spadku po + tesciowej:) jest wyjatkowa i ma dla mnie ogromną wartośc sentymentalną, co prawda na razie miejsce dosyć przypadkowe w sypialni ale w przyszłosci planuja ją pięknie wyeksponować;)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten kolor w połączeniu z bielą. Zimą idealnie oddaje klimat za oknem, a latem orzeźwia. Super! No i mały bohater ostatniego posta - cudowny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. wiosnę masz... u mnie mrozi tak jak na Podlasie przystało

    OdpowiedzUsuń
  6. W Holandii pierwsze tulipany dopiero? Ja myślałam, że te dostępne w Polsce teraz pochodzą stamtąd właśnie. Świetna jest ta szafeczka obok łóżka.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny kolor...i jak piszesz czuć ta świeżość....szafeczka też boska a obok widać łóżeczko....My łóżeczko z Natalką przetransporowaliśmy do jej pokoju dość późno....bo lepiej się czuliśmy mając ją cały czas w nocy koło nas...

    OdpowiedzUsuń
  8. Czesc Agata. Wieki do ciebie nie zagladalam a tu takie zmiany. Gratulacje. Czy synek ma na imie Lucky, czy moze to tylko na potrzeby bloga? A posciel piekna, taka wiosenna. W jakim sklepie zakupilas?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Sylwia,Lucky to nie jest oficjalne imię mojego synka, tak go nazwalismy gdy zorientowaliśmy się o ciąży i tak zwracalismy się do niego podczas całej ciaży zanim dowiedzielismy się jakiej płci będzie dzieciatko, no i na blogu tak go nazywam.Pościel z Hema, zobacz na dział z przecenami.Wczoraj jeszcze je widziałm u siebie, może u Ciebie też będzie:)Dzięki za odwiedziny:)

      Usuń
  9. Rozumiem radość z zakupu tak pięknej pościeli w rozsądnej cenie. Miętowy to już chyba Twój kolor rozpoznawczy;-) To radosny kolorek, który ujmuje efektem czystości i świeżości. Uwielbiam migawki z Twojego przytulnego mieszkania. Relaksuję się, podziwiając przepiękne detale;-)

    Pozdrawiam i uściski ślę!

    OdpowiedzUsuń