Mogę oficjalnie ogłosić, że do Holandii zawitała zima. Mamy nawet śnieg. Dużo śniegu...całe pół centymetra napadało, ale to wystarczy by przyjemnie chrzęściło pod butami podczas spaceru. Do tego słoneczko świeci miło, od razu pomyśłałam że wykorzystam jasność która nastała i zrobię parę zdjęć. Może nawet za jasno było w pewnym momencie, zdjęcia ciut prześwietlone ale oddają sens tego co chcę Wam pokazać. Skorzystałam z wyprzedaży i kupiłam nową pościel(nawet 2 komplety dla ścisłości). Na zdjęciu prezentuję pościel, wokół ktorej chodziłam dwa lata. Ten kolor - sami rozumiecie no i dosyć ciekawy wzór ombre. Ileż to razy miałam ją w rękach i odkładałam na półkę. No i w zeszłym tygodniu zupełnie przypadkiem wpadła mi w ręce, przeceniona maksymalnie. I teraz cieszy mnie ogromnie a sypialnię pięknie odświeża i rozjaśnia. Zrobiło się teraz u nas bardzo wiosennie.
I jeszcze bukiet kwiatów, pierwsze tulipany w tym roku.
I światełka, świeczki...
I książka która zainteresowała mnie swoją szatą graficzną...
I Luckiego słoniki
I sam Lucky pełza sobie...
Pozdrawiam:)
ABily
PS. Inne posty pościelowe znajdziecie tutaj i tutaj:)
Bardzo wiosennie :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńWiosna w sypialni na przeciw zimie za oknem:) na pewno miło się śpi pod tą pościelą:) ucałowania dla Luckiego:*
OdpowiedzUsuńucałowanie przekazane:)dzisiejszej nocy odbył sie test poscieli, spałam wybornie i nadal nie wierzę że tak fajna posciel trafiła mi sie za całe 6e:)
Usuńno i super, bo zima powinna być i już ;)
OdpowiedzUsuńchoć w Twoim wnętrzu wcale tego nie widać :) dobrego dnia!
Ja nie narzekam, uwielbiam zimę i bardzo sie cieszę,ze wreszcie jest:)ale w domu zdecydowanie wole już gdy jest bardziej wiosennie:)
UsuńMnie oczarowała komoda z szufladkami.Wygląda na stary , szlachetny mebel.Gapię się na nią;)
OdpowiedzUsuńMasz rację, ta komoda jest bardzo stara a dostałam ją w spadku po + tesciowej:) jest wyjatkowa i ma dla mnie ogromną wartośc sentymentalną, co prawda na razie miejsce dosyć przypadkowe w sypialni ale w przyszłosci planuja ją pięknie wyeksponować;)
UsuńAle wiosennie i słonecznie ;-)
OdpowiedzUsuńfajna ta posciel :))
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten kolor w połączeniu z bielą. Zimą idealnie oddaje klimat za oknem, a latem orzeźwia. Super! No i mały bohater ostatniego posta - cudowny :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
wiosnę masz... u mnie mrozi tak jak na Podlasie przystało
OdpowiedzUsuńW Holandii pierwsze tulipany dopiero? Ja myślałam, że te dostępne w Polsce teraz pochodzą stamtąd właśnie. Świetna jest ta szafeczka obok łóżka.
OdpowiedzUsuńcudny kolor...i jak piszesz czuć ta świeżość....szafeczka też boska a obok widać łóżeczko....My łóżeczko z Natalką przetransporowaliśmy do jej pokoju dość późno....bo lepiej się czuliśmy mając ją cały czas w nocy koło nas...
OdpowiedzUsuńCzesc Agata. Wieki do ciebie nie zagladalam a tu takie zmiany. Gratulacje. Czy synek ma na imie Lucky, czy moze to tylko na potrzeby bloga? A posciel piekna, taka wiosenna. W jakim sklepie zakupilas?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cześć Sylwia,Lucky to nie jest oficjalne imię mojego synka, tak go nazwalismy gdy zorientowaliśmy się o ciąży i tak zwracalismy się do niego podczas całej ciaży zanim dowiedzielismy się jakiej płci będzie dzieciatko, no i na blogu tak go nazywam.Pościel z Hema, zobacz na dział z przecenami.Wczoraj jeszcze je widziałm u siebie, może u Ciebie też będzie:)Dzięki za odwiedziny:)
UsuńRozumiem radość z zakupu tak pięknej pościeli w rozsądnej cenie. Miętowy to już chyba Twój kolor rozpoznawczy;-) To radosny kolorek, który ujmuje efektem czystości i świeżości. Uwielbiam migawki z Twojego przytulnego mieszkania. Relaksuję się, podziwiając przepiękne detale;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i uściski ślę!