Bardzo dawno temu kupiłam brązowy listownik. Długo zwlekałam z jakąkolwiek przeróbką, aż wreszcie postanowiłam go przemalować na biało. Potem znowu długo nic się nie działo aż postanowiłam dodać ozdobną gwiazdkę.
Gwiazdka jest czarna ale korci mnie przemalować ją na bardziej pastelowy kolor.
Listownik stoi sobie w moim craftroomie i służy do organizowania podręcznych przydasi.
Koronki, tasiemki...
Nici w kolorach, które w sezonie letnim najczęściej używam.
Stare nożyczki zygzaki wygrzebane na pchlim. Czy ktoś wie jak można je samemu naostrzyć?
I jeszcze kilka drobiazgów, którym nie mogłam się oprzeć. Zdjęcia dedykuję Syl :)
Ołówki, taśmy washi oraz stickery w cudownych wzorach i kolorach. Prawda, że cudne?
Life is but a dream...
Magnesy od Anniko
Najnowsza broszka w kolorach marine. Dostępna w Handmade.
I już wcześniej zapowiadana letnia wyprzedaż.
Przez następny tydzień będę dodawała jeszcze przedmioty do w/w galerii, więc zainteresowane osoby zachęcam do powtórnych odwiedzin oraz na maila: abily@live.nl.
Pozdrawiam i zapraszam,
ABily
PS. już wkrótce rozwiązanie mojej mini rozdawajki:)
PPS. nie uwierzycie, ale znowu koncertuję, tym razem 2 solowe koncerty Eddiego Veddera w AMS pod rząd:)









Sie rozplynalam na widok tych slicznosci!!!! ten listownik wyglada idealnie!! te pudelk stare od nozyczek sliczne! ah te kolory a te wszystkie tasmy i oloweczki etc.. OMG OMG:-)))))) az mi serducho skacze!
OdpowiedzUsuńNiestety nie mam pojecia jak takie nozyce sie ostrzy ale moze inne dziewczyny cos poradza.... Polak/Polka potrafi i jestem pewna, ze znajdzie sie jakis szpec:-)
Pozdrawiam cieplutko!
Syl
hej kochana:)))
OdpowiedzUsuńśliczne są te przedmioty:) i Syl jaka oczarowana hehe:)))
pięknie u Ciebie jak zwykle!
a listownik jest piękny, aż oczom nie wierzę, a gwiazdkę zrobiłabym miętową:)
idę zobaczyć na wyprzedaż:P
buziaki
Listowniko-pomocnik super się prezentuje !!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńNożyczki z dużymi uszkami piękne są i dekoracyjne !!!!
Broszeczki tradycyjnie podziwiam ;-)
Pozdrawiam Agnieszka
Bardzo zacny ten listownik, śliczne masz te wszystkie rzeczy, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMatko ile ja bym dała za taki listownik! przepiekny, ech...teraz nie ma takich fajnych kształtów ;p
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie listowniki. Mój znalazłam w lumpku i też przemalowałam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
K.
listownik śwoetny :)
OdpowiedzUsuńa nozyczki no cóż , samemu zygzaki będzie trudno , na laser musisz z nimi lecieć :)
Listownik skradł moje serce. Ach i te taśmy, ołówki cudne.
OdpowiedzUsuńAle fantastyczny listownik! Jeszcze nie widziałam takiego z szufladkami - rewelacja! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny przybornik z tego listownika ;)
OdpowiedzUsuńTe kolory kojarzą mi się nieodmiennie albo ze stylem marine albo z amerykańską flagą, no i z Syl oczywiście :)
Broszki jak zawsze urocze ...
Oj tych koncertów to Ci ogromnie zazdraszczam, bardzo lubię głos Eddiego :)))
Buziaki i miłego tygodnia :*
Listownik wygląda pięknie w tej odsłonie, sama chciałabym taki mieć :) Skąd masz te wszystkie drobiazgi? Ołówki, tasiemki, itp.? Zachwycam się...
OdpowiedzUsuńmarta z ohmyhome.pl
dostałam je w lokalnym sklepie:)jesli masz ochote to zajrzyj do mojego albumu wyprzedażowego" Przedmioty dekoracyjne"
Usuńwbrew pozorom taki listownik sporo moze pomiescic, ja swojego uzywalam do wyprozniania kieszeni po powrocie z pracy, miescil telefony, ladowarke i inne takie. Mnie sie czarna gwiazdka podoba.
OdpowiedzUsuńPiekne zdjecia, jak zwykle Agatko!
koncertu zazdroszcze
buziole
B.
Śliczny listownik. Nie widzialam takiego z szufladkami, super! A gdzie takie nożyczki dostałaś??? Są świetne!
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wystylizowałaś listownik. Jest całkiem pojemny.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Listownik śliczny jak i cała reszta, a nożyczki spróbuj naostrzyć poprzez cięcie papieru ściernego:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje broszki:)
OdpowiedzUsuńO cholera...zajefajny organizer i ja bym gwiazdki nie zmieniała. Pastelowe możesz umieścić dodatki. Ołóweczków i taśm szczerze zazdroszczę. U nas nie ma takich cudów :( Piękna brocha marine. buziaki Agatko :*
OdpowiedzUsuńŚwietnie go zrobiłaś :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
A.
Grasz?:)na czym?:)))gratulacje:))jakie ja mam zdolne koleżanki:)))listownik z szufladkami jest bajkowy,a te wszystkie Twoje przydasie:))))no przecież Ci nie powiem,że Ci ich zazdroszczę:)))))a zazdroszczę:))))buziaczki:)))
OdpowiedzUsuńFajniutki ma kształt, i wiesz ja bym chyba zostawiła tą czarną gwiazdkę.KOncertujesz?wow, a ja jestem chyba niedoinformowana, bo nawet nie wiedziałam ,że że grasz/śpiewasz.
OdpowiedzUsuńhaha
Usuńkoncertuję i to jak:)znaczy chodz ena koncerty:P
NO to tez fajnie . Ja w operze , teatrze czy na koncercie byłam wieki temu.Nie wiedziałam ,że jesteś miłośniczką takiej muzyki.
Usuńnie wiem juz co mis ie podoba naj ^^
OdpowiedzUsuńGdybym miała mieć to w swoim pokoju, to wolałabym pastelową gwiazdkę :) nie zmienia to faktu, że listownik jest piękny ! z czarną też !
OdpowiedzUsuńślicznie to wygląda, nie maluj! taki kontrast jest super.
OdpowiedzUsuńa inne drobiazgi - po prostu rewelacja:)
pozdrowionka
Ja bym tam w listowniku nic nie zmieniała, ale patrząc na inne Twoje rzeczy, to może odpowiednim kolorkiem byłby błękit? Nożyczki są super, ale niestety nie wiem, jak je ostrzyć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
piękne rzeczy!ściskam!
OdpowiedzUsuńListownik zachwyca swoim surowym pieknem, czarna gwiazdka efektowna, nie wiem czy bym zmieniala, taka jest wyrazista-po prostu fajnie sie komponuje z całą resztą.świetne zdjęcia. Korzystasz z PhotoScape przy obróbce?
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
tak, nadal photoscape, jakos nie moge sie zabrac by podszkolic sie w tym temacie:)
UsuńWkładasz w wystrój swego mieszkania sporo serca i to procentuje! Dziś zaserwowałaś nam kolejną porcje pięknych przedmiotów.
OdpowiedzUsuńPodobnie jak koleżanki opacznie zrozumiałam Twoje koncertowanie;) Juz myślałam że coś przegapiłam...
U mnie chwilowa cisza, ale niebawem zapraszam na nowe wpisy, w tym, z musicalu na Broadway'u. Do tej pory nie moge wyjść z zachwytu i jak jakiś "nałogowiec" szukam możlwiości, aby wybrać się na następny!
Pozdrowienia!
Listownik świetny! Czarna gwiazda pasuje. I śliczna marynistyczna broszka :)
OdpowiedzUsuńUściski!
Bardzo efektowny listownik sobie sprawilas. Ta czarna gwiazka super, chociaz na pastelowo tez by fajnie wygladala. Ja tez wlasnie poszukuje jakiegos listownika, tylko zastanawiam sie po co mi on, skoro w dobie internetu nikt sobie juz listów nie wysyla :-)
OdpowiedzUsuńale poczte przeciez jakąś dostajesz:)np listy milosne z banku, gazowni, elektrowni, urzędu skarbowego:)
Usuńja mam jeden własnie stricte do poczty przychodzącej, męzowi zrobiłam jeden i trzyma w nim m.in.karteczki ode mnie, a ten z gwiazdką to na notatki i szpargały w pracowni:)
jak to ktos wyżej komentujacy ładnie nazwał, mozna go użyć jako segregator do podrecznych karteczek, notesow, itd..
Owszem takie listy to ja dostaje, az nawet za duzo, tylko szkoda mi listownika na taka korespondencje. Ale jak znajde cos godnego uwagi to zakupie a nawet i po to zeby same dlugopisy trzymac :-)
UsuńNożyczki mnie urzekły :)
OdpowiedzUsuńI znów zanurzam się w Twoich zdjęciach i czuję się dobrze i miło jak otulona ciepłym kocem w chłodny wieczór :) Piękne kompozycje, kolory, marynistyczne akcenty...jak zawsze u Ciebie pięknie. Organizer cudny i idealny na biurkowe przydasie :) Tez by mnie korciło żeby gwiazdkę przerobić na pastelki :)
OdpowiedzUsuńCudnie;) Ależ piękne rzeczy;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko;)
Hej,
OdpowiedzUsuńmyślę o tobie cały czas...nie było mnie w Krk i dopiero co wróciłam...postaram się napisać maila do końca tygodnia... gorąco ściskam:***