czwartek, 1 lipca 2010

Francuskie ciasteczka z ananasem

Miałam dzisiaj ochotę na coś pysznego.Zachwycona pomysłem Agaty , postanowiłam wypróbować je osobiście.Przepis musiałam zaadaptować do własnych warunków i powstały takie ciasteczka:

11 komentarzy:

  1. dawaj dawaj ciacho:P
    przepisik łatwy, więc na działkowe lenistwo będzie doskonały:))
    jutro upiekę i zabiorę na leniuchowanko weekendowe:) już nie mogę się doczekać.
    A dziś paczusię do Ciebie wysyłam:)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasteczka wyglądają wspaniale, szkoda że nie mogę spróbować jak smakują ...

    pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda,że mam do Ciebie tak daleko, bo już byś miała nieproszonego gościa na kawce!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach wygladaja smakowicie, robie czasem calkiem podobne.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowite ciasteczka...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmmmm...pyszności :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wielką ochotę na łakocię, a nić nie upiekłam. Mogę tylko polizać ekran :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasteczka dzisiaj doczekały sie bisu-specjalnie dla teściowej upiekłam z truskawkami.Smakowały ale osobiście wolę te z ananasem-są dużo słodsze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyż to nie za wielka porcja d jednej kawki? Podzieliłabyś się z koleżankami ;)
    mniaaam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepis wygląda wspaniale i jestem ciekawa co to takiego jest? Czy to z ciasta półkruchego? Czy raczej francuskie.
    Jeśli znajdziesz chwilkę bardzo poproszę o ten zaadoptowany przepis bo choć kucharka ze mnie średnia to może warto zaryzykować jednak.

    OdpowiedzUsuń
  11. To było gotowe ciasto francuskie, bo przez ten upał to wogóle mi sie nie chce robić coś ambitniejszego.A poprzez zaadaptowanie miałam na myśli ukształtowanie prostokącików zamiat kółeczek:P Moim zdaniem szkoda ciasta marnować na wykrawanie kółek:)

    OdpowiedzUsuń