...odgapiona od mojej sąsiadki. To, że uwielbiam wiklinę i posiadam różne wiklinowe gadżety w domu to nie tajemnica. Na balkonie u mnie od lata zaś dziwne pustki. Od jakiegoś czasu podziwiałam piękne duże wilkinowe koszyki u mojej sąsiadki. Postanowiłam sobie kupić podobne.
Natomiast pomysł by wypełnić je wrzosami wpadłam po zobaczeniu ślicznej jesiennej dekoracji w pobliskim markecie. Teraz kosze pełne wrzosów cieszą moje oczy, a zapewne w przyszłości wykorzystam je do ozdoby chociażby świątecznego drzewka.
Poza tym na balkonie...
Koty dużo czasu spędzają na balkonie, zwłaszcza w okolicy południa gdy się rozpogadza i słoneczko zagląda nam w okna.
Eddiego szczególnie interesuje ptactwo...do tego stopnia, że potrafi zeskoczyć piętro niżej a potem miauczy pod oknem sąsiada z dołu, dziwiąc się ogromnie, że ten mu nie otwiera:)
Oboje również często niuchają wśród dekoracji sasiadów, nierzadko zdarza im się zanurkować nawet do ich kuchni, gdzie życzliwe sąsiadki czekaja ze smakowitymi kąskami.
Zdjęcia zrobione kilka dni temu, jak widać liście leżą, zero śniego! I tak trzymać:) Dzisiaj wyjątkowo ładna pogoda, wczoraj okropnie padał deszcz i grad, było ciemno i zimno, a dzisiaj prawie zapomniałam, że mamy 31 października. Pamiętam jednak jakieś 5 tyg temu, gdy wszyscy w PL zachwycali się cudowną jesienią, ja marzłam, chorowałam i zaprzyjaźniłam się z szalikiem, którego noszę teraz praktycznie cały czas. Nawet w domu.
Jeszcze niedawno gdy wybieralam się na codzienne sprawunki było tak:
Koszula -Tommy H.
Spodnie - Maison Scotch
Shopper- By ABily
A dzisiaj już tak:
Sweter - H&M
Szalik - pchli targ
Kokardka - By ABily
(możliwość zamówienia podobnej)
Jeszcze niedawno gdy wybieralam się na codzienne sprawunki było tak:
Koszula -Tommy H.
Spodnie - Maison Scotch
Shopper- By ABily
A dzisiaj już tak:
Sweter - H&M
Szalik - pchli targ
Kokardka - By ABily
(możliwość zamówienia podobnej)
Pozdrawiam
ABily














sielsko tu u Ciebie
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie
artglassgreen.blogspot.com
dziekuję z wizytę i lece w odwiedziny:)pozdrawiam
UsuńOch to i tak lepiej niż u mnie ,bo ty jeszcze w trampkach a ja już w zimówkach:)))))))Cudne te Twoje kociaki:)))mój zaległ na kaloryferze i obok niego:))jak się przysmaży na to schodzi pod:)))i tak wkoło:)))))pozdrawiam
OdpowiedzUsuńa u nas jeszcze nie grzejemy dlatego kociaki bardzo lgną do nas zwłaszcza w nocy,ale odkad Eddie zaćżął mnie codziennie budzić trącajac zimnym mokrym nosem w godz 4-7 powiedizalam stop i skonczylo sie ich krolowanie w sypialni:)
UsuńA wiesz, że ja właśnie identycznych wiklinowych koszyków szukam. Jakoś tak pasują do mojego wymarzonego english style:-) Może gdzieś spotkam:-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńzycze powodzenia, ja już mam upatrzony kolejny,ciut mniejszy od tych ktore zaprezentowalam:)
Usuńja juz w cienkich kozaczkach pomykam:)..i rekawiczkach..a kosze cudne:))...ja za nimi przepadam:))
OdpowiedzUsuńno ja bronie sie przed zimowymi ubraniami jak moge,jak na razie jeszcze nie jest tak okropnie zimno:)
UsuńŚwietne te kosze , może i ja zgapię , jak tyko takie znajdę .
OdpowiedzUsuńA u nas czasami to śnieg pada , ciekawe jak będzie jutro ..
nie zazdroszcze tej pogody:)u nas bywa bardoz deszcozwo ale na śnieg sie nie zpaowiada:)
UsuńDekoracja piękna !!!
OdpowiedzUsuńTak Twoja jak i sąsiadkowa ;-))))
Posyłam drapanko za uchem dla kociorków !!!!
Pozdrawiam Agnieszka
:)ojej ja jestem zakochana w hortensjach w koszyku u sasiadki:)Sama planuje sobie je sprawic,ale to może w nastepnym sezonie;)a dziękuje w imieniu Eddiego, to jego akurat mialam pod ręką i go w Twoim imieniu poczochrałam:)Mam nadzieje,ze u Ciebie wszystko ok:)
UsuńNo to u was calkiem niezle jak jeszcze latasz w sweterku u nas widzialas, zimowa kurta i uszy i lapki zamarzaja!!! choc dzis juz snieg prawie znowu stopnial:-))) kociaki przeslodkie!! kosze i kwiaty sliczne, tez mam duzo wrzoskow na dworze ale z tych mniejszych, kokardka przecudowna!! Sciskam!
OdpowiedzUsuńSyl,no moze latam - to za duzo powiedizane, sa dni jak wczorajszy,że nie moge uwierzyc,ze jest jesien, prog zimy, a w inne to chłodnawo, jesiennie-ale bez śniegu!
UsuńAgato w obu wersjach bardzo kobieco i sexy :) pozdrawiam p.s. widzę ,że lubimy podobne zestawienia kolorów :)
OdpowiedzUsuńja jak patrze na blogi szafiarskie mlodych blogerek to mi głupio, bo ja ani nie jestem trendy,ani nie latam na zakupy co tydzien, nie mam 50 par butow, stawiam na klasyke tylko i wyłacznie, tą moge się chwalic cały czas i jest szansa,ze mi nikt nie wytknie,ze to czy tamto mam z zeszłego sezonu albo kupione 5 lat wstecz:)Ach sexy powiadasz?ściskam:)
Usuńpiękne wrzosowiska na balkoniku, koszyki świetne
OdpowiedzUsuńdziękuję serdecznie:)
UsuńKoszyki wiklinowe to czasem wydaje mi się taki "must have" w każdym domu. Wpasują się chyba w każde wnętrze.A Twoje "fatałaszki" bez wzgędu na pogodę-sam szyk...Buziaki...
OdpowiedzUsuńzgadzam sie co do koszykow:)beda sluzyły mi na wiele sposobow:)a moz ewezme je do srodka i przeznacze na skladowisko kocy czy poduszek?
UsuńO kochana ja już w płaszczu puchowym biegam. Śniegu co prawda u nas nie ma ale chłodno już. Super te kosze! Na balkonie sprawdzą się świetnie. Chciałam mieć podobne w ogrodzie ale jednak niszczą się bardzo szybko:(
OdpowiedzUsuńJa planuje je wniesc do domu za jakis czas, poza tym moje balkony sa pod zadaszeneim,wiec nie ucierpia az tak bardzo:)
UsuńWiklina zawsze ma swój urok. A te kosze wypełnione wrzosami są czarowne i pięknie wyglądają na Twoich zdjęciach :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
dziękuję :)
Usuńkochana a ja dzisiaj jadąc do pracy miałam kozaki i puchową kurtkę - u mnie w górach zimno, tylko 2 C :/ te kosze pełne wrzosów piękne !!! A kociska do tłamszenia i grzania stópek wieczorami :) buziaki :**
OdpowiedzUsuńmasz rację, koty troszkę protestują gdy wyciagam rece bo wiedza czym sie to zwykle konczy:)pozdrawiam
UsuńWrzosy i wiklina to cudowne połączenie!!! Co do pogody, to u nas też już śnieg zniknął i wraca prawdziwa jesień, z czego jestem bardzo rada.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
życze by utrzymała się jak najdłuzej:)
Usuńtak wiklinowe kosze z kwiatami prezentują się ślicznie!!!:)u mnie też ciepłe szaliki i swetry mile widziane!:)Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńja sezon szalikowy i swetrowy zaczynam stosunkowo wczesnie, natomiast ociagam sie z kurtkami i butami zimowymi jak najdłuzej:)
UsuńCzesc:-)
OdpowiedzUsuńMarza mi sie takie kosze, powaznie! Sa PRZEPIEKNE. Ja tez uwielbiam wikline, na balkonie moglabym miec wszystkie rosliny w koszach, ale tutaj takie duze wyroby sa drogie. A w Holandii? Sliczne kompozycje z wrzosami i z sasiadkowymi hortensjami. Koty wygladaja na zadowolone z takiego balkonu. A'propos kotow. Siejesz im kocia trawke w doniczce? Ja wlasnie musze to zrobic, zbliza sie zima i Hugo zaczyna mi podgryzac hryzantemy na balkonie.
Pokazalas bardzo fajny outfit: sweterki obydwa sa sliczne, lubie granat, jako blondynce lepiej mi w nim niz w czerni, o rozu nie wspomne. Trampek nie moge nosic w chlodne dni, marzna mi stopy, a guma od spodu chlodzi jeszcze bardziej. Zostawiam je na cieplejsza pore roku. Szalik tez piekny, ladny wzor, ale to nie moj kolor, za blada jestem. Wlasnie zaraz pojde na ebay poszukac wloczek, na nowy, kolorowy szal. To znak, ze zima idzie, bo Baska sie bierze za druty;-)
Pada znowu od wczorajszego wieczora:-(
buziole
Basiu te koszyki to akurat po 6 e były w jednym dyskoncie,wiec wzielam długo sie nie namyslajac, w ogrodniczym kosztuja ok 20 e, wiec drogo generalnie,koty juz nie jesdza mi kwiatkow bo od jakiegos czasu kupuje(w budowlanym lub kwiaciarni) zywą trawke i trzymam na parapecie w kuchni. Milośnikiem trawki jest zwlaszcza Edek a i stan roslin w mieszkaniu znacznie sie poprawił odkąd ja kupuje.To ty umiesz robi cna drutach?Nie wiedzialam?
OdpowiedzUsuńUmiem umiem:-)
UsuńA 20e to okazja jak na wloskie ceny. Tu mniej wiecej 30 e musialabym zaplacic. Skonczy sie na tym zapewne, ze gdy bede w Pl samnochodem to sie obkupie na jakimkolwiek ryneczku u "pana z wiklina".
Basiu, jak chcesz to ja Ci je kupie tutaj za 6 e, wezme samochodem do Pl i stamtad wysle do rodzinki Twojej...wiem, że to troche okrezna droga ale jakbys tylko chciala to daj mi znac,nie powinno byc problemu:)Tylko jak ty je spowrotem do Włach wezmiesz?, one sa spore,znaczy dosyc szerokie i nie wiem czy weszlyby do jakiejkolwiek walizki:)
Usuńgratuluje umiejetnosci drutowania:)
uwielbiam wiklinę:) super te kosze:))) ja choruje na kosz z szarej wikliny na gazety:)piękne te wrzosy:) u ciebie jak zawsze pięknie i inspirująco:) gorąco pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńzakodowałam...szary kosz na gazety,dopisuje do listy:)
UsuńUwielbiam wikilinowe kosze i to w tym kolorze :) Twoje przezentuja sie pieknie !!!!
OdpowiedzUsuńuwielbiam kokardki, ta w kratke jest super !!!!
hej Abily! ale Ty masz duży balkon kochana! Przecież tam można tyle rzeczy poustawiać :) cudnie, cudnie, cudnie! :) podoba mi się ten pomysł z wiklinowymi koszami , a w nich wrzosy. wygląda to na prawdę urokliwie:)
OdpowiedzUsuńno i jakie ładne masz ciuszki. Strasznie podobają mi się te Twoje kokardki:) mają coś w sobie, że chce się je mieć:)))
uściski i dobrego dnia!
u nas dzisiaj właśnie ciemno i leje;/
Uwielbiam wilkilnę, daje tyle dekoracyjnych możliwości a kwiaty wyglądają w nich pięknie. Już od kilku lat mam na balkonie wilkinowe doniczki i są cudne...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
M.
Wszystko absolutnie wszystko jest sliczne ,kosze ,szalik ,ubrania , wszystko!!! Masz wspanialy guste i styl..
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ależ u Ciebie cieplutko i nie tylko dzięki ciepłemu sweterkowi, czy szalikowi. Kosz z wrzosami rewelacja.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i dziękuję za to co napisałaś.
Pięknie na Twoim balkonie, wrzosy cudowne, kotki obłędne!!!
OdpowiedzUsuńdziękuję, koty pękają z dumy i same nie wiedza o co chodzi,ale ilekroć przeczytam cos milego na ich temat to ide je pogłaskac:)
Usuń
OdpowiedzUsuńTe kosze wyglądają przecudnie:) Mój Czarek w przeciwieństwie do Twoich kociaków na balkon wychodzi gdy jest zimno i pada śnieg lub deszcz:) Dziwne z niego kocisko:)
moje koty podskakują jak oparzone gdy dotkną zimnego śniegu:)to dopiero smieszny widok:)
UsuńRewelacja... Ja ciągle marzę o remoncie balkonu i udekorowaniu go według własnego gustu. Niestety mój Małż nie spieszy się z malowaniem i kładzeniem podłogi... Także mogę tylko podziwiać takie cuda u innych :)
OdpowiedzUsuńoj ja coś wiem o opieszałości meża i odkładaniu (jak dla mnie) naniezbędniejszych rzeczy do zrobienia;)badz cierpliwa, na pewno doczekasz sie cudnego balkonu z pięknymi dekoracjami:)
UsuńPieknie wyglądają te kosze z wrzosem !!Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWrzosy i hortensje pięknie się prezentują w wiklinie. A Twoje kociaki mają dobrze z takimi sąsiadkami.
OdpowiedzUsuńJa też sięgnęłam już po szalik a dzisiaj nawet, kiedy paluszki mi z zimna zdrętwiały, westchnęłam cichutko: oby do wiosny! ;)
Pozdrawiam CIę serdecznie.
taak, sasiadki to prawdziwe skarby:)niestety sąsiad z dołu juz nie, po jednej akcji Edka musiałam z czekoladkami go przepraszac:)
UsuńBardzo lubię wiklinę, a wrzosy i wrzośce ślicznie w niej wyglądają :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
dziękuje:*
UsuńBardzo fajne te kosze. Nie dziwię się że sobie takie sprawiłaś:) Kociaki masz przeurocze! Moj Wrzaskunek właśnie wyciąga się "w nogach " na mym łożku i przesyła kocie czułości;)
OdpowiedzUsuńAgatko! Wybacz mi może zbyt śmiałą sugestię... Strasznie chciałabym zobaczyć Twoje stylizacje na takich zdjęciach z dystansu. Może uda Ci się kogoś namówić na sesje?
Pozdrawiam serdecznie!
Oluś ja tez bym chciała bardziej normalne ujęcia pokazywać ale statywu nie mam i nikogo w ciagu dnia kto mógłby mi owe zdjecie zrobić:(
UsuńPiękne masz kosze i wiadomo, że wrzosy cudnie do nich pasują i chryzantemy i hortensje :))) no dekoracja balkonowa 1 klasa :D ja u siebie na tarasie muszę coś pozmieniać... ;)
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
:)dzięki Daguś, ja jakos nie spiesze sie z dekorowaniem czegokolwiek na zime bo wydaje mi sie ,ze to mija się z celem(przynajmniej mieszkajac nad morzem po tygodniu czy dwuch balkon przypomina pobojowisko, z kurzem, czasem smieciami..itd)ale te kosze na pewno wykorzystam nie tylko na balkonie więcjaka najbardizej ciesze sie z zakupu:)
Usuń