sobota, 10 stycznia 2015

Inspiracje - Greengate Spring-Summer 2015

Bonjour!

Wczoraj w nocy buszując w necie natrafiłam na bloga prezentującego nowa kolekcję GreenGate.




Jak zwykle pomyślałam: jakie to ładne, tylko mieć worek pieniędzy i z każdym sezonem kupować sobie nowe. Dlatego nigdy nie ulegam pokusie GG gdyż w moim portfelu się nie mnoży a mieszkanie w magiczny sposób nie powiększa swojej powierzchni. A wiem, że za parę miesięcy pojawi sie kolejna jeszcze ładniejsza kolekcja.










Tym razem moją uwagę zwróciła biało-granatowa kolekcja Audrey Indigo a zwłaszcza kubki, talerze i miseczki w gwiazdki oraz gwiazdkowe ściereczki. Ponieważ wszelką ceramikę zbieram właśnie w tych kolorach, więc tym razem poważnie rozważam zakup w/w.







Jestem ciekawa jakie kolekcje Wam przypadną do gustu, link do nowego katalogu TUTAJ.

Pozdrawiam,
ABily

16 komentarzy:

  1. Oj przypadła, tylko jak piszesz zasobność kieszonki nie pozwala zaszaleć. Mnie uwiodła prawie wszystko w niebieskiej kolorystyce, ale szczególnie porcelanowa deseczka. Cieplutko pozdrawiam idę pomarzyć:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, deseczka jest cudna, mam nadzieje ze uda ci się ją kupić , będzie fantastyczna ozdobą(bo chyba szkoda byłoby na niej kroic, mam dwie białe i strasznie załuję że raz mnie cos pokusiło i zabrałam się za krojenie na niej, teraz widnieją na niej brzydkie rysy:)pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. O kurde, te niebieskości faktycznie sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kolekcja.Ja mam kuchnie białą z kobaltowymi dodatkami od kilkunastu lat,kiedyś był to niebieski Włocławek potem Bolesławiec a teraz trszkę GG,ale zawsze w tej tonacji, Raz na jakiś czas pozwolę sobie na zakup ,pozmieniam ustawienia i juz jest coś nowego
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardoz podoba mi się ceramika z Bolesławca ale jak dla mnie zbyt ciężka i bałabym się ż ewszystko potłukę, dlatego szperam na pchlich w poszukiwaniu bawarskiej, francuskiej czy holenderskiej ceramiki w kobaltowym lub ciemnoniebieskim wzorem. Moim zdaniem te kolory zawsze będa na czasie niezaleznie od panujacej mody:)

      Usuń
  4. Ja bym się chętnie skusiła na szarości:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. A dla mnie podoba się wszystko po kolei i z chęcią kupiłabym z każdej kolekcji po jednej rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym mogłam mieć dosłownie wszystko!:)) Uwielbiam! Z Green Gate jest też tak, że można śmiało mieszać ze sobą wszystkie kolekcje, zestawiać i wtedy, to wszystko ma największy urok. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny odcień niebieskiego.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, że ja niepoprawny maniak zbieracz jestem ;-)
    Chciałabym wszystkie kolekcje, mogłabym ich używać zgodnie z porami roku, z nastrojem, w związku z przyjciem znajomych itd. powodów do posiadania każdego wzoru mogłabym napisać jeszcze wiele.
    Może piszę tak dlatego, że nie mam ani jednej sztuki. Tak celowo, ponieważ znając siebie po zakupie jednej rzeczy koniecznie musiałabym posiadać następną i następną ... a półki ni z gumy ;-)
    Ale granacik na lato wymarzony, już oczami wyobraźni widzę piknik nad brzegiem morza ;-)
    Ale się rozpisałam ...
    Buziolki kochana posyłam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna ta seria w drobniutkie gwiazdki!!

    OdpowiedzUsuń
  10. to prawda, trzeba by mieć kupę kasy i co sezon wymieniać skorupy... ale popatrzeć na te zdjęcia przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń