

O i jeszcze można zrobic tak:

Prezentuję też już słynne wieszaczki zapachowe z Biedronki. Cudnie pachną. Poddałam je małemu liftingowi, jako że sam haczyk był okropnie zloty. Trochę farby w sprayu i prezentuje się o niebo lepiej.

I zbliżenie haczyka:

A jeśli o wieszaczkach mowa, znalazłam zdjęcie wieszaka decu zrobione dla mojego siostrzeńca. Praca nie do końca udana, ale małemu bardzo spodobały się zwłaszcza te motylki.


Tyle na dzisiaj,
PaPa
Babeczki wyglądają smakowicie !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Aga
Ciasteczka ...ach...aż ślina cieknie! A ja nie widziałam takich wieszaczków w Biedronce, muszę się rozejrzeć uważniej.
OdpowiedzUsuńBabeczki smakowite!
OdpowiedzUsuńTo chyba tylko ja nie załapałam się na zakupy zawieszek "z biedronki"
I ja nie mam niestety takowych zawieszek-jakoś ich nie widziałam:> No ale trudno;) Po liftingu wyglądają super:)
OdpowiedzUsuńA babunie-mniaaam!!! Piję kawkę i z chęcią bym takie sobie dziabnęła z talerzyka:)
Wieszaczek-super:)
Babeczki wygladają smakowicie:)Wieszaczki urocze:)Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńcudowne są takie małe słodkości
OdpowiedzUsuńi wieszak bardzo mi się podoba
O! A za mną "chodziły" ostatnio takie babeczki! :)
OdpowiedzUsuńA tu proszę- u Ciebie takie smakowitości. Chyba skorzystam z przepisu :)
Pozdrawiam
roztylabym sie u Ciebie jak nic. Te babeczki do mnie mowia: slysze jak prosza zeby je zjesc:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Basia
U mnie tez dzisiaj jagodowe babeczki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
ja też nie załapałam się na biedronkowe zawieszki ;(
OdpowiedzUsuńa babeczki smakowite :)))
na niedzielę chyba się postaram ...
pozdrawiam serdecznie :)