poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Leeuwarden

Kilka fotek z fryzyjskiego miasteczka Leeuwarden.
Najważniejszym punktem wyprawy dla mnie byla wizyta w centrum ceramiki Keramik Museum Princessehof.
Muzeum chlubi się największą na świecie kolekcją fajansowych kafli. Szczególnie godne polecenia są:wystawa chińskiej porcelany(IIp.), holenderskie kafle(biało-niebieskie z Delft), na IIIp. wystawiono ceramikę Japonii oraz na koniec zwiedzania można zobaczyć współczesne eksponaty sztuki ceramicznej.


Wspaniała ekspozycja ceramiki azjatyckiej.









A ta misa urzekła mnie szczególnie, idealna na pastę...na dużo makaronu...







I tradycyjne kafle z holenderskimi scenami rodzajowymi



z królową Wilhelminą









I coś z kolekcji współczesnej ceramiki



A tutaj maleńkie świeczniki z przymuzealnego sklepiku, ze wzorem kwitnącej wiśni. Cudownie prezentują się nocą.





6 komentarzy:

  1. Witaj Kochana
    Interesujaco spedzilas tam czas.
    Fajnie, ze podzielilas sie z nami tymi pieknymi zdjeciami.
    Zakupu dokonalas uroczego, swiecace prezentuja sie doskonale.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe muzeum :) z pewnością na żywo jeszcze bardziej poraża tymi wszystkimi cudeńkami :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O bylo co ogladac w muzeum, piekne te kafle, wygladaja jak zdjecia no i ceramika cudowna, gdybym miala cos tam wybrac to mialabym duzy problem...A rzeczywiscie ta misa na makaron bardzo ladna.
    Swieczniczki boskie,
    Pozdrawiam i sciskam serdecznie:-)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudaczne rzeczy!
    btw, czekam nadal na maila! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyprawa wspaniała !!!
    Choć Ty masz całkiem nie daleko tam, w porównaniu ze mną ;-)
    Ale mam nadzieję, że pewnego dnia nie będę biegała i zalatwiała swoich spraw ale spokojnie pojadę pooglądać te cudowności!!!
    Mój pobyt w Holandii zawsze przebiega w zawrotnym tempie...
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń