(Penelopis) w jej pierwszym rocznicowym Candy.
Przesyłka Ani dotarła w dobrym momencie; bardzo mnie ucieszyła, podniosła na duchu po oblanym egzaminie.
Jestem bardzo szczęśliwa, że następujące drobiazgi trafiły do mnie. Po pierwsze po mistrzowsku wykonany haft, na kanwie o bardzo drobnych oczkach. Dodam, że druga strona haftu wygląda prawie identycznie jak prawa strona. Już myślę o stosownej oprawie i miejscu ekspozycji…
Metalowa zawieszka w kształcie korony(duża)
Metalowa zawieszka złożona z maleńkich koron
Guziczek – Camea(ach jaki piekny!!)identyczny jak ten, który znajduje się na zdjęciu banerka na blogu Ani!
I maleńka zawieszka kluczyk- po prostu uroczy…
I na koniec przeczytałam przesympatyczny list od Ani. Dziękuję z całego serca, nie tylko za podarki które dostałam, ale za to że jesteś z nami, że dzielisz się swoimi zdolnościami, poradami i dobrym słowem. Jesteś bardzo zdolną, twórczą osobą która sprawia, że laicy tacy jak ja pragną zająć się haftem i sami próbować tworzyć.
Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
ABily
To nie tylko rurki z kremem umilily i oslodzily niepowodzenie ale i przesylka od Ani.
OdpowiedzUsuńGratuluje wygranej, piekne przedmioty znalazly sie w Twoim posiadaniu. Ania to prawdziwa zdolniacha.
Serdecznie pozdrawiam.
wygrana cudna. Rurki z kremem robię podobne świetne są :)
OdpowiedzUsuńKochana otrzymałaś wspaniały prezent od Penelopis ;-)
OdpowiedzUsuńPrzykro mi, że egzamin nie zakończył się sukcesem, ale wszyscy wiemy jak jest, że nie umiejętoniści decydują o sukcesie ...
Mocno ściskam !!!
Następnym razem będzie lepiej !!!
Pozdrawiam Aga
Agatko...tyle cieplych slow...dziekuje...
OdpowiedzUsuńCiesze sie,ze przesylka dotarla do Ciebie i mam nadzieje,ze wszystkie te drobiazgi po prostu Ci sie przydadza.
Zycze Ci pogodnego i radosnego dnia...Ania
Gratuluję pięknego prezentu !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Współczuję oblanego egzaminu, ale taki prezent musiał podnieść na duchu. Piękny ten haft.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
piekne rzeczy wygralas, gratulacje. Egzaminy czasem sie oblewa, zdasz go na pewno za drugim podejsciem. Ja robilam prawo jazdy tu we wloszech, moim zdaniem (nigdy nie zdawalam w polsce) za granica latwiej zdac niz w kraju.Slyszalam tyle opowiesci koszmarow od znajomych w Pl o egzaminie na jazde, a tu w It wszystko poszlo spokojnie i nikt sie nie czepial drobiazgow..
OdpowiedzUsuńSciskam Cie mocno
Basia
p.s. niedlugo skrobne maila.
przyjemnie dostawac takie ładne przesyłki..
OdpowiedzUsuńPrześliczny podarunek i wygrana:)Gratuluję z całego serducha:))Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńCudowne prezenty :) Penelopsis ślicznie haftuje :)
OdpowiedzUsuń